Zbyt niska aktywność zawodowa Polaków. A jak jest w Łodzi?

Autor:
k.s.
2019-08-12 21:11

Na rynku pracy sytuacja jest najlepsza od 28 lat, największym wyzwaniem pozostaje jednak niska aktywność zawodowa – podkreślają eksperci Instytutu Badań Strukturalnych.

fot. Pixabay fot. Pixabay

Zbyt niska aktywność zawodowa Polaków

To zjawisko jest bardzo wyraźne zwłaszcza wśród kobiet po 50 roku życia, osób o niskich kwalifikacjach i osób niepełnosprawnych. Dotyka także młodych ludzi, przed 34 rokiem życia. Eksperci widzą potrzebę działań, które zachęcą przede wszystkim osoby w wieku okołoemerytalnym do pozostawania na rynku pracy, ale też wsparcia przy powrocie kobiet na rynek pracy czy w podnoszeniu kwalifikacji.

– Sytuacja na rynku pracy bardzo się poprawiła w ostatnich kilku latach. Największym wyzwaniem natomiast pozostaje niska aktywność zawodowa. Wynika ona z kilku problemów. Głównie dotyczy to kobiety po 50 roku życia, które na tle innych krajów unijnych mają wyraźnie niższe współczynniki uczestniczenia w rynku pracy – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes dr hab. Iga Magda, profesor SGH, wiceprezeska zarządu Instytutu Badań Strukturalnych.

Choć bezrobocie jest rekordowo niskie, wskaźnik osób, które nie pracują, choć mogłyby, utrzymuje się na stosunkowo wysokim poziomie. Wyniki badania aktywności ekonomicznej ludności (BAEL) pokazują, że osoby, które są aktywne zawodowo w I kwartale 2019 roku stanowiły 55,9 proc. ludności w wieku powyżej 15 lat. W sumie, na tysiąc osób pracujących przypadały 862 osoby bezrobotne lub bierne zawodowo. Zwraca uwagę, że duża część biernych zawodowo to osoby mające powyżej 55 lat, które nabyły uprawnienia emerytalne lub zbliżają się już do wieku emerytalnego.

– Niska aktywność zawodowa to pochodna tego, że mamy niski wiek emerytalny, w szczególności kobiet – na poziomie 60 lat, i tego, że kobietom po dłuższych przerwach na rynku pracy trudno się na niego wraca. Tym trudniej, im krótszą ma się perspektywę zawodową – tłumaczy dr hab. Iga Magda.

Zawodowo biernych jest ponad 13 mln osób, z czego 5 mln jest w wieku produkcyjnym. W ich przypadku najczęstsze przyczyny bierności to: obowiązki rodzinne (32 proc.), choroba i niepełnosprawność (25 proc.) oraz nauka i podnoszenie kwalifikacji (24,4 proc.).

– Niska aktywność zawodowa bardzo często nie wynika z jednej prostej przyczyny, typu opieka nad dziećmi czy nieopłacalność zatrudnienia w porównaniu do świadczeń, które się uzyskuje z pomocy społecznej, ale często jest pochodną wielu bardziej złożonych problemów, m.in. niedostępności lepszej jakości miejsc pracy, lepiej płatnej pracy – przekonuje ekspertka.

Co czwarta osoba w przedziale wiekowym 20–64 lata nie pracuje. Ponadto niewiele osób, które osiągnęły już powszechny wiek emerytalny, decyduje się kontynuować zatrudnienie. Biorąc pod uwagę zmiany demograficzne i coraz większe potrzeby rynku pracy to właśnie zachęcenie do dłuższej aktywności zawodowej może mieć kluczowe znaczenie.

– Mając na uwadze dobrą sytuację na rynku pracy, aktywność raczej będzie malała, chociaż tempo tego wzrostu będzie raczej niskie. Natomiast z przyczyn demograficznych wyzwaniem będzie podtrzymanie wysokiej aktywności osób po 60 roku życia – zaznacza dr hab. Iga Magda.

Niezwykle istotną kwestią jest też zwiększenie zatrudnienia kobiet. Wśród osób biernych zawodowo stanowią one większość – ponad 60 proc. Przyczyniają się do tego także programy socjalne, np. Rodzina 500+. Instytut Badań Strukturalnych ocenił, że w ciągu pierwszego roku od rozpoczęcia programu ok. 100 tys. kobiet z jednym dzieckiem lub dwójką dzieci wycofało się z rynku pracy, rezygnując z zatrudnienia lub poszukiwania pracy. W ten sposób luka aktywności zawodowej między kobietami z dziećmi, a bez dzieci zwiększyła się o ok. 2,4 pkt proc.

Problemem jest również niski stopień zatrudnienia ludzi młodych – obecnie nawet 900 tys.  należy do grupy NEET (not in employment, education or training), a więc osób, które nie uczą się, nie pracują ani nie przygotowują do zawodu. W Polsce ta grupa stanowi ok. 13 procent.

– Z tego grona około 2/3 to osoby bierne zawodowo. Są to głównie kobiety, które poświęcają się rodzinie i macierzyństwu, natomiast także wśród mężczyzn widzimy relatywnie wysoki odsetek tej bierności zawodowej. Problemy są bardzo złożone. To kwestia również zniechęcenia się poszukiwaniem pracy, niedostępnością miejsc pracy, ale także często pojawiające się problemy ze zdrowiem, w szczególności ze zdrowiem psychicznym – wymienia dr hab. Iga Magda.

Ekspertka uważa za konieczne zmiany, zwłaszcza w zakresie wsparcia w powrocie na rynek pracy czy też w podnoszeniu ich kwalifikacji. To również kwestia zaktywizowania osób niepełnosprawnych, jako że wg badania BAEL, pracuje z nich tylko 17 proc.

– Głównym wyzwaniem dla polityki publicznej jest podniesienie aktywności zawodowej osób w wieku okołoemerytalnym i albo powrót do wyższego wieku emerytalnego, albo cały szereg innych działań, które przy ustawowo niższym wieku emerytalnym będą skłaniały do dłuższej aktywności zawodowej – podkreśla dr hab. Iga Magda.


Źródło: Newseria.pl

W regionie łódzkim ludność aktywna zawodowo w III kwartale 2018 r. stanowiła 58,0% ogółu ludności województwa łódzkiego w wieku 15 lat i więcej, a więc wskaźnik ten był o ponad 1% wyższy niż średnia krajowa.  Niższy od średniej krajowej był też wskaźnik obciążenia ekonomicznego (81  niepracujących, na 100 zatrudnionych - dane wg Rocznika Statystycznego Regionu Łódzkiegoza III kw. 2018). Nieznacznie, ale systematycznie rosła też aktywność zawodowa, zwłaszcza w grupie kobiet młodych (25 -34), co nie potwierdza spadku wskutek wprowadzenia programu 500+, ale problem z pewnością wciąż istnieje i wiele można zrobić w kierunku jego poprawy.

0.3564338684082