Reklama

KISS: Bawimy się i gramy lepiej niż kiedykolwiek!

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Materiał partnera

KISS: Bawimy się i gramy lepiej niż kiedykolwiek!  - Zdjęcie główne

KISS: Bawimy się i gramy lepiej niż kiedykolwiek! | foto Materiał partnera

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Łódź po godzinach Miotacze płomieni, gitara uruchamiana bombą dymną, 2 miliony konfetti, wspaniała akcja koncertowa i moc przebojów - tak będzie wyglądał najbliższy, pożegnalny koncert KISS w Atlas Arenie w Łodzi. Jeszcze się zastanawiasz, czy się na niego wybrać? Decyduj się szybko, bo drugiej takiej szansy nie będzie. Trasa END OF THE ROAD kończy karierę najbardziej wybuchowego zespołu świata. Wejściówki na koncert KISS dostępne są na biletserwis.pl. Organizatorem wydarzenia jest agencja Prestige MJM.

Już 3 czerwca legendarna grupa przyjedzie do Polski, aby zaprezentować światowej sławy hity, które stworzyła przez ponad cztery dekady swojej zwariowanej, muzycznej działalności. W tym czasie KISS sprzedał ponad 100 milionów płyt. Polski koncert Amerykanów będzie ostatnią okazją, żeby wysłuchać w naszym kraju ich największych przebojów i z zapartym tchem obejrzeć iście teatralne widowisko w ramach finalnej trasy END OF THE ROAD.

“Będę płakać jak dziecko…”

Choć KISS założony został w 1973 roku, do Polski na pierwszy koncert przyjechał dopiero w czerwcu 2019 roku, czyli tak naprawdę u schyłku kariery. Po przerwie spowodowanej pandemią, zespół powrócił do grania i zawieszonej trasy. Pierwsza jej część, w kwietniu i maju po obu amerykańskich kontynentach zakończyła się spektakularnym sukcesem. Gene Simmons stwierdził, że zespół bawił się najlepiej w swojej historii, ale to nie wszystko: 

- Gramy lepiej niż kiedykolwiek. Ale wiem, że w pewnym momencie będzie ostatnia piosenka, którą Kiss zagra na scenie, i wiem, że będę płakać jak dziecko. Nie będę w stanie powstrzymać emocji z powodu tej minionej niesamowitej trasy - przewiduje Gene w wywiadzie udzielonym niedawno dla Classic Rock Magazine. 

Widowiskowy performance 

Koncert KISS to nie tylko występ, w czasie którego wybrzmiewa około dwudziestu utworów, ale także bardzo dobrze przemyślane widowisko. Gene Simmons i jego kompani prezentują niekonwencjonalny ubiór sceniczny. Noszą mroczne kostiumy-zbroje i ciężkie buty nabijane ćwiekami na wysokich obcasach. Całości dopełniają zmyślne makijaże, zwane maskami, które malują przed każdym koncertem. Nieodłącznymi elementami występu są też m.in. wybuchające niemalże bezustannie płomienie i fajerwerki, od których cała hala aż skrzy. Niewykluczone, że pierwsze rzędy fanów na płycie poczują przypływ gorąca nie tylko spowodowany emocjami, ale także buchającymi ogniami. Spektakl uzupełniają wizualizacje i podnośniki hydrauliczne. Na tej scenie dzieje się tak dużo, że koncertowi bliżej do pirotechnicznego performance czy cyrkowego show niż występu na żywo w klasycznym rozumieniu. Ale spokojnie, KISS z całą pewnością także zaśpiewa i zagra! Wybrzmią największe przeboje od “”I Was Made For Lovin’ You” i “Lick It Up” po “Rock and Roll All Nite” i “Ditroit Rock City”. 

Akcja fanowska na pożegnanie 

Status jednej z największych gwiazd rocka, dziesiątki skandali i oryginalny wizerunek sprawiają, że nie można obok tego “przedsiębiorstwa muzycznego” przejść obojętnie. Dlatego też ostatni koncert KISS w Polsce na pożegnalnej trasie musi mieć godną oprawę.  Organizator koncertu, agencja Prestige MJM wraz z partnerem wydarzenia Antyradiem przygotowują akcję fanowską związaną z tak charakterystycznym wizerunkiem zespołu. Stacja radiowa ogłosiła konkurs na wykonanie maski w stylu członków formacji KISS. Wyłoniła już zwycięski projekt, który jest obecnie przygotowywany do druku. Maski powielone w kilku tysiącach egzemplarzy zostaną wręczone uczestnikom łódzkiego koncertu, którzy zakupili bilety na płytę. Projekty na odwrocie będą zawierały informację z prośbą, aby założyć je dopiero na jednym z najbardziej znanych utworów zespołu “I Was Made For Lovin’ You”.    

Ostatni taki show 

Założyciele zespołu Gene Simmons i Paul Stanley przekroczyli już 70. rok życia, a KISS definitywnie ogłosił koniec kariery. Polski koncert w Łodzi będzie ich drugim i zarazem ostatnim występem w naszym kraju. Z całą pewnością warto więc na nim być.   

- Nawet, jeśli ktoś nie jest fanem tej muzyki i nie kupuje płyt KISS, a jedynie przypadkiem usłyszał gdzieś przebój “I Was Made For Lovin' You” w rozgłośni radiowej, to warto przyjść i zobaczyć ten spektakl, bo drugiego takiego show po prostu się już nie zobaczy. Nikt tak nie gra, jak KISS. A przy tym oprawa sceniczna jest najwyższych lotów. Chyba na żadnym innym koncercie nie spotkany tyle pirotechniki, co tutaj - zachęca Janusz  Stefański z agencji Prestige MJM organizującej pożegnalny występ KISS w Polsce.  

Koncert KISS odbędzie się 3 czerwca w Atlas Arenie. Początek show zaplanowany został na godzinę 21:00. W roli supportu wystąpi zespół 1One, który rozgrzeje publiczność przed występem gwiazdy. Bilety na wydarzenie są jeszcze dostępne na www.biletserwis.pl.   

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy