reklama

Koreańskie kopytka i ognisty kurczak. Takich smaków w Łodzi jeszcze nie było [FOTO]

Opublikowano:
Autor:

Koreańskie kopytka i ognisty kurczak. Takich smaków w Łodzi jeszcze nie było [FOTO] - Zdjęcie główne
Autor: Iwona Spodenkiewicz | Opis: Sympatyczna ekipa przyjechała do Łodzi z Wrocławia
Zobacz
galerię
31
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Łódź po godzinachŁódzka Odlewnia oraz Wrotkarnia przy ul. Piotrkowskiej 217 wypełniła się orientalnymi aromatami, które na co dzień można poczuć na ulicach Bangkoku czy Tokio. Industrialne wnętrza zamieniły się w tętniący życiem market street food, w którym spotykają się smaki z różnych zakątków Azji. Łodzianie najwyraźniej kochają jeść, bo na imprezie pojawiły się tłumy.
reklama

Smaki Azji w industrialnej oprawie

Festiwal Azjatycki od pierwszego dnia przyciąga intensywnymi zapachami i różnorodnością dań. W powietrzu dominują aromaty świeżego imbiru, kolendry i ostrego chili, które tworzą klimat rodem z azjatyckich bazarów. Wśród serwowanych potraw pojawia się klasyczny pad thai, koreańskie pierożki mandu z pikantnym kimchi oraz szeroki wybór azjatyckich makaronów.
Na miejscu nie brakuje też mniej oczywistych smaków. Odwiedzający próbują gruzińskich kadbari oraz perskich pierogów bolani, które wzbogacają kulinarną ofertę o bardziej egzotyczne akcenty.

Duże zainteresowanie budziło stoisko, na którym serwowano tteokbokki. To niezwykle popularne koreańskie danie składające się z miękkich, cylindrycznych klusek ryżowych (garae-tteok) gotowanych w gęstym, słodko-pikantnym sosie na bazie pasty paprykowej gochujang. Jest to klasyczny koreański comfort food, często serwowany z ciasteczkami rybnymi (eomuk), jajkiem na twardo i szczypiorkiem. Kluski, robione z mąki ryżowej, mają charakterystyczną, ciągnącą konsystencję. Tym razem jednak - jak zachwalała ekipa, która przyjechała aż z Wrocławia - klasyczny przepis został złamany.

reklama

- Wyjątkowość tej potrawy polega na tym, że nie przygotowałem jej na bazie pasty gochujang. Podstawą sosu jest galangal, trawa cytrynowa i mleczko kokosowe

- tłumaczył nam kucharz.

Na kolejnym stoisku duże wzięcie miała kaczka hoisin i megaostry kurczak po syczuańsku

- Jest pikantny, ale nie zawiera pieprzu syczuańskiego, bo nie każdy dobrze go znosi

- wyjaśniła pani Aleksandra.

W klasycznym kurczaku po syczuańsku ostrość nie pochodzi tylko z jednego składnika. To kombinacja kilku rzeczy, które razem dają ten charakterystyczny „kop”. Papryczki chili odpowiadają za klasyczną, piekącą ostrość, pasta chili (np. doubanjiang) dodaje głębi, ostrości i lekko fermentowanego smak, a olej chili wzmacnia aromat. Ale jest też coś wyjątkowego: pieprz syczuański. To nie tyle „ostrość”, co uczucie mrowienia i lekkiego drętwienia języka (tzw. efekt ma la). W połączeniu z chili daje charakterystyczne wrażenie: chili daje ogień, a pieprz -  „drętwienie”. Razem tworzą ten typowy smak.

reklama

Japońskie klimaty

Równolegle odbywający się Sakura Festiwal przenosi gości prosto do Kraju Kwitnącej Wiśni. To część wydarzenia poświęcona japońskiej kulturze kulinarnej, w której delikatność smaków łączy się z wyrazistymi teksturami i dopracowaną estetyką podania.
Na miłośników ryżu czeka szeroki wybór sushi, tradycyjne onigiri oraz nowoczesne sushi burgery, które zdobywają popularność na całym świecie. Nie brakuje też japońskich deserów - od miękkich, aksamitnych mochi w różnych smakach, po taiyaki, czyli puszyste gofry w kształcie rybek.
Festiwal trwa jeszcze w niedzielę w godz. 12.00-18.00. Wstęp jest bezpłatny, jednak warto zabrać ze sobą pełniejszy portfel. Ceny dań nie należą bowiem do najniższych, a - jak wiadomo - apetyt rośnie w miarę jedzenia. Przykładowo za sushi-burgera trzeba zapłacić około 60 zł, a porcja makaronu z mięsem i sosem kosztuje 40-50 zł.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo