W czwartej edycji na deskach Sceny Monopolis gościli artyści, których nazwiska gwarantują najwyższy poziom aktorskiego rzemiosła. Wśród nich znaleźli się Joanna Szczepkowska, Agnieszka Przepiórska, Agnieszka Radzikowska, Rafał Rutkowski, Andrzej Konopka, Mateusz Deskiewicz, Marcin Januszkiewicz, a także członkowie festiwalowego jury: Andrzej Seweryn -dyrektor artystyczny TEATROPOLIS, Krzysztof Witkowski, prezes Virako i inicjator festiwalu, Mateusz Damięcki, Dawid Ogrodnik, Remigiusz Grzela. W tym roku teatr stał się przestrzenią rozmowy o człowieku. Jego pamięci, samotności, relacjach i poszukiwaniu sensu w świecie pełnym niepokoju.
Monodram - teatr skupienia i odwagi
Kategoria Monodram po raz kolejny zachwyciła różnorodnością form i głębią indywidualnych wypowiedzi. Każdy z artystów wniósł na scenę odrębny świat emocji, w którym osobisty ton mieszał się z uniwersalną refleksją nad kondycją współczesnego człowieka.
W „Bólach fantomowych” Dominika Feiglewicz Penarska zaprosiła publiczność w surową, a zarazem wzruszającą podróż w głąb ludzkiego ciała i pamięci. To teatr ciszy, gestu i fizycznej prawdy, w którym ból staje się materią sztuki.
Z kolei Katarzyna Żuk w spektaklu „Monologi wariatki” otworzyła przestrzeń dialogu o psychicznej inności i wrażliwości, grając z energią i pasją, które nie pozwalały widzowi odetchnąć.
Agnieszka Przepiórska w przejmującym monodramie „Ocalone” sięgnęła po historię kobiety, która po latach milczenia odważa się mówić o przemocy, a jej interpretacja stała się scenicznym hołdem dla pamięci i odwagi.
Marcin Januszkiewicz, w muzycznym spektaklu „Pokolenie Y”, przywrócił festiwalowej przestrzeni rytm współczesności - głos generacji szukającej sensu w świecie nadmiaru, ironii i niepewności.
W ostatnich dniach konkursu monodramów festiwalowa publiczność obejrzała „Być jak Charlie Chaplin” w wykonaniu Mateusza Deskiewicza. Artysta łączył taniec, muzykę i pantomimę, tworząc żywy hołd dla postaci Chaplina, ale też dla samego aktorskiego zawodu. Jego przedstawienie z lekkością przechodziło od śmiechu do refleksji nad kondycją artysty, przypominając, że teatr i życie stoją zawsze obok siebie, w równowadze między trudem a radością tworzenia.
Tegoroczne monodramy, choć oparte na tak różnych historiach, łączyło jedno: odwaga bycia samym na scenie, konfrontacja z prawdą, która nie potrzebuje dekoracji. To teatr skupienia, autentyczny, czuły i bez kompromisów, w którym artyści pokazywali wrażliwość jako źródło siły.
Małe Formy Teatralne - siła spotkania
Kategoria Małych Form Teatralnych była w tym roku sceną intymnych relacji, poszukiwania bliskości i konfrontacji z drugim człowiekiem. Nie spektakularne inscenizacje, ale dialog, czasem szeptany, czasem gwałtowny, stanowił ich wspólny mianownik.
W „Ukradzionym szczęściu” w reżyserii Serhiia Bereżki widzowie zobaczyli piękną, poetycką opowieść o miłości rozdartej przez los. Mariia i Serhii Berezho oraz Sławomir Głazek stworzyli poruszający obraz ludzi uwięzionych między przeszłością a teraźniejszością.
W „Czekając na dzień”, przygotowanym przez Teatr Polski w Warszawie i Muzeum Polin, duet Grażyna Barszczewska i Dorota Bzdyla z niezwykłą delikatnością opowiedział o sile pamięci i godności w obliczu tragedii.
Natomiast w błyskotliwym, ironicznym spektaklu „Szatan Show” w reżyserii Michała Walczaka, aktorzy Rafał Rutkowski i Andrzej Konopka wciągnęli publiczność w satyryczny taniec z rzeczywistością, pokazując, jak śmiech potrafi być formą diagnozy współczesności.
W finałowych dniach festiwalu emocje skupiły się wokół spektaklu „Miło cię było zobaczyć” w reżyserii Stanisława Chludzińskiego. Agnieszka Radzikowska i Michał Żurawski stworzyli subtelny, pełen napięcia duet, w którym każde spojrzenie i niedopowiedziane zdanie nabierało mocy. Opowieść o dwojgu ludzi spotykających się po latach to nie tylko portret miłości utraconej, ale też refleksja o tym, jak przeszłość wciąż kształtuje teraźniejszość. Spektakl poruszał emocjonalną prawdą, prostotą formy i absolutnym zaufaniem między aktorami.
Małe formy, prezentowane w tej edycji, łączył temat spotkania: próby zrozumienia siebie poprzez relację z drugim człowiekiem. To teatr czuły i ludzki, w którym szczegóły nabierają znaczenia, a dialog staje się przestrzenią porozumienia.
Finał w piątkowy wieczór
W piątkowy wieczór, 27 marca o 18.00 w Międzynarodowy Dzień Teatru, Festiwal Sztuki Aktorskiej TEATROPOLIS dopełni swojego czwartego rozdziału. Podczas Gali Finałowej poznamy laureatów w kategoriach Monodram i Małe Formy Teatralne. Na zwycięzców czekają nagrody w wysokości 15 tysięcy złotych (Monodram) oraz 20 tysięcy złotych (Małe Formy Teatralne) oraz tytuł Grand Prix dla zwycięskiego spektaklu.
Dowiemy się także, kto zdobył Nagrody Publiczności. Tradycyjnie zostanie też przyznana Statuetka za Wybitne Osiągnięcia Aktorskie, którą w poprzednich edycjach otrzymali Anna Dymna, Janusz Gajos i Bronisław Wrocławski. By tradycji stało się zadość zostanie również odczytane orędzie z okazji międzynarodowego dnia teatru.
Andrzej Pągowski, doskonały polski grafik i plakacista zaprezentuje zwycięzcę konkursu na plakat. W tym roku tematem był dramat “Wesele” Stanisława Wyspiańskiego.
Spektakl mistrzowski
Finałową część festiwalu zwieńczy spektakl mistrzowski Krystyny Jandy „Zapiski z wygnania” w reżyserii Magdy Umer. Przedstawienie oparte na wspomnieniach Sabiny Baral to wzruszający monodram o pamięci, wykluczeniu i sile przetrwania.
Krystyna Janda z niezwykłą prostotą i emocjonalnym ciężarem przywołuje los polskich Żydów zmuszonych do emigracji po wydarzeniach Marca 68. Towarzyszy jej muzyka Janusza Bogackiego, subtelne projekcje archiwalne i światło, które zamienia scenę w przestrzeń pamięci. To finał, który nie pozostawia widza obojętnym i przypomina, że teatr wciąż potrafi leczyć i budzić sumienia.
Teatr, dzieję się między nami
Festiwal TEATROPOLIS 2026 kończy się, ale jego energia i przesłanie zostaną z publicznością na długo. W świecie pełnym pośpiechu festiwal udowodnił, że teatr jest miejscem zatrzymania, spotkania z emocją, ciszą i drugim człowiekiem. Jak powiedział przewodniczący jury Andrzej Seweryn: „Ten festiwal jest świętem aktorstwa i żywego słowa, ale przede wszystkim świętem wspólnoty. Bo teatr istnieje tylko wtedy, gdy jesteśmy razem.”
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.