Mróz w Łódzkiem
Zjawisko silnego mrozu obejmuje znaczny obszar województwa łódzkiego, w tym powiaty: brzeziński, kutnowski, łowicki, opoczyński, piotrkowski, radomszczański, rawski, skierniewicki oraz tomaszowski, a także miasta Piotrków Trybunalski i Skierniewice. IMGW wydał komunikat przed godz. 7 rano w poniedziałek 19 stycznia.Według danych meteorologicznych temperatura powietrza wynosi obecnie na ogół od -13 do -10 stopni Celsjusza. Lokalnie notowane są jednak spadki nawet do około -15 stopni. IMGW informuje, że tak niska temperatura może utrzymywać się jeszcze przez około dwie godziny.
Silny mróz może być szczególnie uciążliwy i niebezpieczny, zwłaszcza dla osób starszych, dzieci oraz osób przebywających na zewnątrz przez dłuższy czas. Służby apelują o zachowanie ostrożności, ograniczenie wychodzenia z domów do minimum oraz odpowiednie zabezpieczenie się przed zimnem.
Mundurowi sprawdzają pustostany
Silny mróz może stanowić zagrożenie dla zdrowia, zwłaszcza dla osób przebywających na zewnątrz. Służby apelują o zachowanie ostrożności, a także zwracanie uwagi na osoby potrzebujące pomocy.
- Mundurowi prowadzą wzmożone działania prewencyjne i pomocowe, sprawdzając lokalizacje, w których mogą znajdować się takie osoby. Jeżeli w pobliżu naszego miejsca zamieszkania znajduje się pustostan, bądź inne miejsce, gdzie przebywają osoby narażone na to niebezpieczeństwo - przypominamy również o możliwości naniesienia takiego punktu na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. Każde naniesione na mapę zagrożenie jest sprawdzane przez policjantów, którzy dzięki takim informacjom mogą szybko zareagować docierając do osób znajdujących się w sytuacji zagrażającej ich zdrowiu i życiu
reklama
- apeluje mł. asp. Maksymilian Jasiak z KMP w Łodzi.
Policjant przekonuje, że warto reagować.
- Gdy widzimy osobę ubraną w sposób niedostosowany do warunków pogodowych lub widocznie zagubioną, zdezorientowaną, idącą ulicami miasta, nie wahajmy się podejść i zapytać, czy nie potrzebuje pomocy, a w razie konieczności zawiadommy o tym właściwe służby Wystarczy tylko jeden telefon pod numer alarmowy 112, aby uchronić kogoś od wychłodzenia i uratować czyjeś życie
- dodaje Maksymilian Jasiak.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.