Gospodynie na dzikim zachodzie
Tegoroczne spotkanie Kół Gospodyń Wiejskich z terenu gminy Stryków odbyło się pod hasłem Dzikiego Zachodu. Wydarzenie było okazją do integracji, wymiany doświadczeń i podsumowania sezonu pełnego działań na rzecz lokalnych społeczności. Tym razem organizatorzy postanowili jednak nadać spotkaniu kowbojski charakter.
- Na uczestniczki czekała historia rodem z westernu. Rozesłano list gończy za niesfornymi Kołami Gospodyń Wiejskich, którym przypisano szereg humorystycznych przewinień
- mówią organizatorzy.
Nielegalne pierogi i przekupiony burmistrz
Lista zarzutów była długa. Wśród nich znalazło się m.in. uprowadzenie kowboja w celu przymusowego ożenku, próba przejęcia władzy nad gminą przy użyciu ciasta drożdżowego oraz nielegalne rozprowadzanie pierogów na terenie całej gminy Stryków.
To jednak nie wszystko. Koła miały również przekupić burmistrza domowym bigosem. Wszystko odbywało się oczywiście w ramach zabawy, która pozwoliła uczestniczkom spojrzeć na swoją działalność z przymrużeniem oka.
Koła Gospodyń Wiejskich stanęły przed sądem
Wszystkie poszukiwane koła zostały schwytane i doprowadzone do Ośrodka Szkolenia Zawodowego w Dobieszkowie. Tam odbył się symboliczny sąd, podczas którego wymierzono im sprawiedliwość.
Kowbojski festiwal był nie tylko okazją do wspólnej zabawy, lecz także sposobem na podkreślenie roli Kół Gospodyń Wiejskich w życiu lokalnych społeczności. Ich członkinie angażują się w organizację wydarzeń, kultywowanie tradycji i działania na rzecz mieszkańców.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.