Właściciel wyjmował papierosy z samochodu
Funkcjonariusze łódzkiej Służby Celno-Skarbowej podejrzewali, że w jednym ze sklepów w Działoszynie można kupić papierosy bez wymaganych polskich znaków akcyzy. Kontrola potwierdziła te przypuszczenia już na samym początku.
Mundurowi zauważyli, jak właściciel lokalu wyjmuje nielegalne papierosy z samochodu zaparkowanego przy tylnym wejściu do sklepu.
- W pojeździe i pomieszczeniach handlowych znaleziono łącznie 1234 paczki papierosów różnych marek oraz 10 kilogramów tytoniu do palenia
- poinformowali funkcjonariusze łódzkiej KAS.
Na tym jednak nie zakończyły się działania. Okazało się, że 53-latek przechowywał kontrabandę również w swoim domu i garażu.
Pies Prada pomógł znaleźć nielegalny towar
Podczas kontroli funkcjonariusze skorzystali z pomocy Prady, psa służbowego łódzkiej KAS. Prada jest wyszkolona do wykrywania wyrobów tytoniowych i pieniędzy.
W wyniku całej akcji do magazynu depozytowego KAS trafiło łącznie 6424 paczki papierosów, czyli 128 480 sztuk, a także 12 kilogramów tytoniu do palenia. Wszystkie wyroby nie miały wymaganych polskich znaków akcyzy.
Właścicielowi sklepu grozi wysoka grzywna
53-letni właściciel nielegalnego towaru usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa skarbowego. Według szacunków KAS jego działalność naraziła Skarb Państwa na straty w podatku akcyzowym przekraczające 196 tys. zł.
- Za popełnione przestępstwo skarbowe mężczyźnie grozi wysoka grzywna
- przekazali funkcjonariusze.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.