reklama

„Myślałem, że to stara droga”. Kuriozalne tłumaczenie rowerzysty zatrzymanego na ekspresówce

Opublikowano:
Autor:

„Myślałem, że to stara droga”. Kuriozalne tłumaczenie rowerzysty zatrzymanego na ekspresówce - Zdjęcie główne
Autor: KPP w Pabianicach | Opis: Kierowcy poruszający się drogą ekspresową dostrzegli uczestnika ruchu, który ze względu na przepisy i bezpieczeństwo nigdy nie powinien się tam znaleźć.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkieNa jednej z dróg szybkiego ruchu w województwie łódzkim doszło do sytuacji, która mogła zakończyć się tragicznie. Kierowcy poruszający się drogą ekspresową dostrzegli uczestnika ruchu, który ze względu na przepisy i bezpieczeństwo nigdy nie powinien się tam znaleźć. Interwencja policji wykazała, że problemem był nie tylko brak odpowiedniego pojazdu, ale także stan psychofizyczny zatrzymanego.
reklama

Rowerem przez S14

Jak informuje podkomisarz Agnieszka Jachimek z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach zdarzenie miało miejsce na trasie S14, gdzie 25 lutego 2026 roku około godziny 15:15 wpłynęło zgłoszenie o rowerzyście jadącym pasem awaryjnym. Na miejsce skierowano mundurowych z Komisariatu Policji w Konstantynowie Łódzkim oraz funkcjonariuszy drogówki z Komendy Wojewódzkiej. 54-letni mężczyzna został zatrzymany w rejonie zjazdu na Konstantynów, przy drugim rondzie.

Nietypowe tłumaczenie 54-latka

Podczas legitymowania i badania trzeźwości okazało się, że rowerzysta ma w organizmie 1,2 promila alkoholu. Mężczyzna miał trudności z utrzymaniem równowagi i poruszaniem się o własnych siłach. Swoją obecność na drodze ekspresowej tłumaczył pomyłką wynikającą z rzadkich podróży tą trasą w ostatnich latach, kiedy to wybrany przez niego odcinek posiadał inny status techniczny.

reklama

- 54-latek stwierdził, że nie zauważył wjazdu na trasę ekspresową. Chciał dostać się z Łodzi do Konstantynowa Łódzkiego. Dodał, że podróżował tą drogą bardzo dawno temu, kiedy nie była ona trasą szybkiego ruchu 

- przekazała podkomisarz Agnieszka Jachimek z KPP w Pabianicach.

Ryzyko na drodze szybkiego ruchu

Policja przypomina, że drogi ekspresowe posiadają parametry techniczne wykluczające ruch pojazdów innych niż silnikowe. Brak pobocza o standardowej szerokości, znaczna prędkość przejeżdżających aut i ograniczone możliwości manewru sprawiają, że obecność roweru w takim miejscu stanowi bezpośrednie zagrożenie dla wszystkich osób znajdujących się na jezdni.

- Poruszanie się rowerem pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia – zarówno samego kierującego jednośladem, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja, gdy nietrzeźwy rowerzysta wjeżdża na drogę ekspresową

reklama

- ostrzega podkomisarz Agnieszka Jachimek.

Mężczyzna został doprowadzony do policyjnej izby zatrzymań w celu wytrzeźwienia. Za jazdę jednośladem w stanie nietrzeźwości oraz poruszanie się po trasie niedozwolonej dla tego typu pojazdów będzie teraz odpowiadał przed sądem.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo