Piknik Konfederacji w Zgierzu
Wydarzenie odbyło się w Parku Miejskim w Zgierzu, jako finał trasy Konfederacji po województwie łódzkim. Organizatorzy zapowiadali „rodzinny piknik pełen atrakcji”. Były dmuchańce, wata cukrowa, popcorn, malowanie buziek i animacje dla dzieci, a dla dorosłych kiełbaska z grilla.
Wśród uczestników pojawili się m.in. Tomasz Buczek, Paweł Usiądek, Kamil Mroczek, Marek Szewczyk, a także Łukasz Rzepecki i Michał Nieznański.
Deklaracje na scenie i nowa inicjatywa
Na scenie nie brakowało politycznych deklaracji. Jedną z nich było przypomnienie nowej inicjatywy - Ruchu Biało-Czerwoni.
- To wyjście naprzeciw licznym prośbom o stworzenie inicjatywy, dzięki której będziemy mogli zrobić coś dobrego dla Polski
- podkreślono.
Znana z kontrowersyjnych wypowiedzi europosłanka tym razem miała krótkie, dość ogólne wystąpienie.
- Zobaczcie, jak pięknie możemy sobie siedzieć tutaj w zgierskim Parku, bez żadnego zagrożenia, bez żadnej obawy o nasze bezpieczeństwo. Jesteśmy tutaj z naszymi dziećmi, z naszymi rodzinami i ja chcę, żeby tak właśnie w Polsce było, żeby Polska właśnie tak wyglądała, żebyśmy nie bali się o swoje bezpieczeństwo, żebyśmy czuli się bezpiecznie we własnym kraju, a żeby to zrobić musimy szeroko współpracować i bardzo dobrze definiować zagrożenie, jakie płynie z wewnątrz naszego państwa, ze strony niektórych grup politycznych, ale także z zewnątrz
Nie zabrakło też emocji i bardziej osobistych słów.
- Czuć tak dobrą energię od was, że to jest coś wspaniałego. Kiedy panie do mnie podchodzą i przytulają się, to są naprawdę wzruszające momenty
- mówiła Ewa Zajączkowska-Hernik, dziękując uczestnikom za obecność i wsparcie, po czym zeszła ze sceny, by rozmawiać z mieszkańcami Zgierza i okolic.
Józefaciuk wśród uczestników
Wśród zgromadzonych szybko „namierzono” posła Marcin Józefaciuk. Na moment skradł show Konfederacji, bo ludzie zaczęli podchodzić, by zrobić sobie z nim selfie. Co tam robił?
- Jako poseł niezrzeszony z ziemi łódzkiej nie lubię zamykać się w jednym środowisku, nie lubię być w jednej grupie. Lubię myśleć poza schematami. Dlatego chodzę na otwarte spotkania Konfederacji, byłem też na Nowej Polsce i na konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości, żeby dowiedzieć się, nie z przekazu medialnego, tylko z rzeczywistości, co się dzieje, porozmawiać z ludźmi. Bo czasami jest tak, że media pokazują nas inaczej, a inaczej wygląda to w bezpośredniej rozmowie
- powiedział nam Marcin Józefaciuk i dodał, że dziś cel był podwójny, bo chciał poruszyć z europosłanką ważną kwestię dotyczącą dyskryminacji mężczyzn na poziomie Unii Europejskiej
- W tym momencie tworzone są rekomendacje dla Polski w sprawie finansowania niektórych programów i nie widzą one w ogóle mężczyzn. Kobiety widzą - i bardzo dobrze, i z tym nie będę walczył - ale chciałbym, żebyśmy też dodali sekcję męską
- dodał.
Piknik zakończył się rozmowami i wspólnymi zdjęciami.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.