- Prawnik dopina wszystkie szczegóły tego rozwiązania - poinformował nas dziś starosta łowicki Marcin Kosiorek. - Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której pracownica obsługi szarpałaby się z kimś przy wejściu do budynku. Sytuacja zrobiła się poważna i musimy działać.
Osoba w mundurze, z wypracowanymi procedurami wynikającymi ze specyfiki jej pracy, będzie w stanie skutecznie zareagować w przypadku zagrożenia - czy to poprzez natychmiastowe wezwanie służb, czy podjęcie bezpośrednich działań. Starosta dodał, że w szkoąłch nie pojawią się bramki takjak ma to miejsce w części szkół USA.
Zgodnie z założeniami pracownicy ochrony pojawią się w szkołach w poniedziałek, 12 października. Będą obecni przy wejściach do budynków w godzinach pracy placówek.
- Podjęliśmy również decyzję o zobowiązaniu dyrekcji szkół do przestrzegania zasady udostępniania tylko jednego wejścia do budynku. Wszystkie pozostałe muszą być zamknięte. Oprócz tego dyrektorzy mają w trybie pilnym dokonać przeglądu monitoringu. Jeśli okaże się, że kamer jest za mało, będziemy natychmiast reagować i uzupełniać system - dodał starosta.
Władze powiatu zaplanowały także pilne spotkanie z Komendantem Powiatowym Policji w Łowiczu oraz dyrektorami szkół w celu omówienia szczegółowych procedur bezpieczeństwa.
Obawy i wyzwania organizacyjne na Blichu
Jolanta Dębska, wicedyrektor Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 2 na Blichu, przyznaje, że wśród nauczycieli i pracowników obsługi pojawia się wiele obaw dotyczących rozwoju sytuacji. Podkreśla jednak, że szkoła od dawna uczula młodzież na wszelkie przejawy przemocy.
- Zawsze apelowaliśmy do uczniów, aby reagowali, gdy dzieje się coś niepokojącego lub gdy ktoś chwali się posiadaniem niebezpiecznego narzędzia w szkole. W przeszłości zdarzały się już takie zgłoszenia i szkoła za każdym razem natychmiast podejmowała odpowiednie kroki - zaznacza wicedyrektor.
W placówce obowiązuje obecnie II stopień alarmowy BRAVO, co wiąże się z rygorystycznymi wytycznymi dotyczącymi sytuacji kryzysowych - wstęp dla osób postronnych jest całkowicie zakazany. Pod szkołą pojawiają się też patrole policji.
- Mamy 650 uczniów, a zajęcia odbywają się w trzech różnych budynkach. Uczniowie przechodzą między nimi w ciągu dnia, dlatego przypilnowanie wszystkiego na tak dużym terenie jest dla nas ogromnym wyzwaniem - wyjaśnia Jolanta Dębska. - Korzystamy z monitoringu, obserwujemy wejścia do budynków i parking.
Dyrektor ZS nr 1: „To przekracza możliwości pracowników obsługi”
Pomysł wprowadzenia fizycznej ochrony przy wejściach popiera również Dariusz Żywicki, dyrektor Zespołu Szkół nr 1 w Łowiczu. Jego zdaniem obecne zagrożenia wymagają profesjonalnych rozwiązań systemowych.
- Dzisiejsze wyzwania związane z bezpieczeństwem zdecydowanie przekraczają możliwości pracowników obsługi. Mogą oni jedynie poprosić obcą osobę o opuszczenie terenu, ale nie są przygotowani do stawiania oporu uzbrojonym napastnikom – podkreśla dyrektor Żywicki.
Dyrektor odniósł się także do głębszych przyczyn narastającej agresji wśród młodzieży:
- Trudno wytłumaczyć, co dzieje się w umyśle młodego człowieka, który podejmuje tak radykalną decyzję, by kogoś zaatakować lub wyrządzić mu krzywdę. Podejrzewam, że ogromną rolę odgrywają tu czynniki manipulujące młodym umysłem, w tym agresywne treści, z którymi młodzi ludzie stykają się w internecie i mediach społecznościowych.
Podsumowanie incydentów w polskich szkołach (wrzesień – październik 2026)
22 września 2026, szkoła podstawowa w Ptakach: 11-latek zranił kolegę z klasy siekierką.
28 września 2026, szkoła podstawowa w Książkach (powiat wąbrzeski): 13-latek planował atak. Został zatrzymany rano przez policję – w plecaku miał bagnet o długości około 30 cm, a w domu tasak. Do ataku nie doszło.
7 października 2026, Zespół Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce: 19-letni uczeń (Jakub Z.) zaatakował nożem/maczetą podczas lekcji. Rannych zostało 9 osób: 5 uczniów, 2 nauczycieli oraz 2 osoby postronne. W plecaku napastnika znaleziono ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Został zatrzymany niedaleko szkoły po samookaleczeniu.
7 października 2026, szkoła w Sierpcu: 17-latek zapowiadał, że zrobi coś złego w placówce. Policja zatrzymała go rano – posiadał dwa noże, a w telefonie wyszukiwał informacje dotyczące planowanego ataku.
8 października 2026, Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach (powiat wyszkowski): 15-letni były uczeń zaatakował nożami przy wejściu do szkoły. Poszkodowane zostały 3 osoby dorosłe (woźna, nauczycielka i dyrektor). Mimo przeprowadzonej reanimacji 37-letnia woźna zmarła. Sprawca został obezwładniony przez dyrektora.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.