Personel pokładowy zajmuje swoje miejsca wyłącznie w momentach uznawanych za najbardziej ryzykowne. Chodzi o kołowanie, start, podejście do lądowania oraz sytuacje, gdy kapitan wydaje polecenie zajęcia miejsc – najczęściej podczas silnych turbulencji. W branży lotniczej określa się je jako krytyczne fazy lotu, ponieważ statystycznie właśnie wtedy dochodzi do największej liczby incydentów.
W tych momentach stewardesy i stewardzi przyjmują tzw. pozycję bezpieczeństwa, która została opracowana na podstawie analiz wypadków lotniczych oraz badań biomechanicznych. Ciało musi być maksymalnie ustabilizowane: plecy i kark przylegają do oparcia fotela, kolana i stopy są złączone, a nogi mocno oparte o podłoże. Kluczową rolę odgrywa także ułożenie rąk – dłonie trafiają pod uda lub spoczywają na kolanach, a łokcie są skierowane do środka.
Takie ustawienie nie tylko ogranicza niekontrolowane ruchy ciała podczas przeciążeń, ale również zmniejsza ryzyko złamań kończyn i urazów kręgosłupa. Eksperci wskazują, że nawet niewielkie zmiany w pozycji mogą znacząco wpłynąć na rozkład sił działających na ciało w trakcie gwałtownego hamowania czy uderzenia.
Dlaczego stewardesy siadają na dłoniach – znaczenie stabilizacji ciała
Najbardziej charakterystycznym elementem tej pozycji jest właśnie układ rąk. Umieszczenie dłoni pod udami pełni kilka funkcji jednocześnie. Przede wszystkim zapobiega ich niekontrolowanemu przemieszczaniu się w chwili nagłego szarpnięcia. W sytuacji przeciążenia ręce pozostawione luzem mogłyby uderzyć w elementy kabiny lub zostać przygniecione, co zwiększa ryzyko poważnych obrażeń.
Drugim powodem jest usztywnienie całej sylwetki. Dłonie pod udami działają jak dodatkowy punkt stabilizacji, który pomaga utrzymać właściwą postawę i zapobiega odruchowemu podpieraniu się rękami – a to właśnie takie instynktowne reakcje często prowadzą do złamań nadgarstków czy łokci.
W niektórych liniach lotniczych dopuszcza się także alternatywne ułożenie dłoni na kolanach, jednak zawsze z zachowaniem napięcia mięśni i kontroli nad ruchem kończyn. Niezależnie od wariantu, celem jest maksymalne ograniczenie chaosu ruchowego w chwili potencjalnego zagrożenia.
Różnice w ułożeniu nóg i ciała zależne od fotela
Szczegóły pozycji bezpieczeństwa mogą się różnić w zależności od konstrukcji samolotu oraz kierunku ustawienia fotela załogi. Jeśli fotel skierowany jest przodem do kierunku lotu, stopy zazwyczaj ustawia się lekko pod kolanami. Taki układ pomaga lepiej absorbować siły działające podczas ewentualnego hamowania.
W przypadku foteli ustawionych tyłem do kierunku lotu – co jest częstym rozwiązaniem w samolotach pasażerskich – nogi wysuwa się nieco do przodu. Dzięki temu ciało jest stabilniejsze, a energia uderzenia rozkłada się bardziej równomiernie.
Choć szczegółowe procedury mogą się różnić między przewoźnikami, ich fundament pozostaje taki sam: maksymalna kontrola nad ciałem i ograniczenie ruchów, które mogłyby prowadzić do urazów.
Cichy przegląd jako element procedur bezpieczeństwa
Siedzenie w bezruchu nie oznacza bierności. W trakcie przyjęcia pozycji bezpieczeństwa personel wykonuje tzw. cichy przegląd. To szybka, mentalna i wizualna kontrola najbliższego otoczenia. Stewardesy i stewardzi sprawdzają położenie sprzętu ratunkowego, upewniają się, że drzwi są odpowiednio zabezpieczone oraz analizują potencjalne scenariusze ewakuacji.
Ten proces ma ogromne znaczenie praktyczne. W sytuacji zagrożenia liczą się sekundy, dlatego załoga musi mieć pełną świadomość tego, gdzie znajdują się kluczowe elementy wyposażenia i jakie działania podjąć w pierwszej kolejności. Regularne powtarzanie tych procedur zwiększa skuteczność reakcji i minimalizuje ryzyko błędów.
Pozycja ostateczna przy lądowaniu awaryjnym
W przypadku przewidywanego lądowania awaryjnego stosuje się jeszcze bardziej zaawansowany wariant – tzw. pozycję ostateczną. Dolna część ciała pozostaje ustawiona tak jak w standardowej pozycji bezpieczeństwa, jednak zmienia się układ rąk.
Dłonie splata się i umieszcza za głową, a łokcie kieruje do środka. Taki układ ma chronić czaszkę i twarz przed uderzeniami oraz przemieszczającymi się przedmiotami. Jednocześnie pozwala zachować zdolność słyszenia i wydawania poleceń pasażerom, co jest kluczowe w trakcie ewakuacji.
Specjaliści podkreślają, że ta pozycja jest stosowana rzadko, ale jej znajomość i przećwiczenie są obowiązkowe dla całego personelu pokładowego. To element szerszego systemu bezpieczeństwa, który obejmuje zarówno szkolenia teoretyczne, jak i praktyczne symulacje sytuacji kryzysowych.
Procedury bezpieczeństwa lotniczego a rola personelu pokładowego
Rola stewardes i stewardów nie ogranicza się do obsługi pasażerów. W rzeczywistości są oni pierwszą linią reagowania w sytuacjach zagrożenia. Ich przygotowanie obejmuje m.in. szkolenia z zakresu ewakuacji, gaszenia pożarów, udzielania pierwszej pomocy czy zarządzania kryzysowego.
Właśnie dlatego każdy detal – nawet tak pozornie nieistotny jak ułożenie dłoni – jest ściśle określony i wielokrotnie ćwiczony. Lotnictwo cywilne należy do najbezpieczniejszych środków transportu, a konsekwentne stosowanie procedur przez załogę jest jednym z kluczowych powodów tego stanu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.