Strażacy trenowali nurkowanie podlodowe
Chodzi o Jezioro Guźnia pod Łowiczem, nad którym w ostatnią niedzielę (11 stycznia) spotkali się ratownicy z OSP Ratownictwo Wodne Łowicz. W niezwykle trudnych warunkach trenowali nurkowanie podlodowe. Ich zmagania zarejestrował Alarmowy Łowicz.Samo Jezioro Guźnia jest niezwykle ciekawe, gdyż powstało po zalaniu dawnej żwirowni. Dno jest nieregularne i szybko opada, dlatego pływanie w nim jest niebezpieczne. Zbiornik znajduje się w lesie. Teren wokół nie jest zagospodarowany.
Zbiornik Guźnia polecają między sobą amatorzy nurkowania ze sprzętem. W najgłębszym miejscu ma on około 30 metrów. Mimo braku infrastruktury turystycznej latem nad Guźnię przyjeżdża wiele osób. Można tu podziwiać malownicze widoki, poobserwować ptaki. Problemem są jednak śmieci, które w ogromnych ilościach są tu zostawiane przez wypoczywających.
Zbiornik powstał po zalaniu żwirowni
Dzięki otaczającym wodę lasom jest tu również wiele miejsc do spacerowania. Idąc dookoła jeziora, znajdziemy wiele zejść nad zbiornik. Trzeba jednak uważać, bo nigdzie nie ma pomostów ani poręczy.Na przestrzeni kilku lat podejmowano próby utworzenia nad Guźnią strzeżonego kąpieliska, jednak do tej pory to się nie udało. Powodem, jak wyjaśnia wójt gminy Łowicz (na terenie której jest położony zbiornik), są wysokie koszty wyrównania, zabezpieczenia i uporządkowania terenu, a także opłacenia ratowników.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.