Reklama

Reklama

Apple z kolejnymi karami

Opublikowano: czw, 6 maj 2021 21:22
Autor:

Apple z kolejnymi karami - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Materiały partnerskie Już się trochę przyzwyczailiśmy do tego, że wielkie firmy naginają często prawo, ostro walczą między sobą, naruszając patenty. Sprawia to, że dostają kary finansowe, które nie działają jak darmowy bonus. Jednym z rekordzistów pod względem kar jest z pewnością Apple. Właśnie amerykański gigant dostał 2 osobne sankcje.

Naruszony patent technologiczny

Firma Apple została niedawno zobowiązana do zapłacenia aż 308,5 miliona dolarów kary zasądzonej przez jury w Teksasie. Zdaniem tamtejszego sądu Apple naruszyło patent technologiczny związany z zarządzaniem prawami cyfrowymi. Sprawa ciągnie się od 2015 roku, kiedy to firma zajmująca się udzielaniem licencji patentowych - PMC pozwała Apple za technologię FairPlay. Była ona używana przez Apple do dystrybucji zaszyfrowanych treści z ich cyfrowych serwisów, a mianowicie App Store, iTunes oraz Apple Music. Zdaniem PMC Apple naruszyło aż siedem z jego patentów. Amerykański gigant zapowiedział, że odwoła się od tej decyzji. Trzeba też pamiętać, że firma z jabłkiem nie jest jedyną, przeciwko której toczy się postępowanie. Z podobnymi zarzutami PMC wystąpiło przeciw Amazonowi, Google i Netfliksowi.

Kara za brak ładowarki

W międzyczasie Apple otrzymało w Brazylii o wiele mniejszą karę, w wysokości 2 mln dolarów. Brazylijski urząd nałożył na giganta technologicznego grzywnę za nieuwzględnienie ładowarek w sprzedawanym iPhonie 12. Agencja ochrony konsumentów uznała, że w ten sposób firma wprowadziła w błąd swoich klientów. W październiku bowiem ubiegłego roku Apple ogłosiło, że rezygnuje w trosce o środowisko z umieszczania w pudełkach z telefonami ładowarek czy wybranych akcesoriów. W wyniku tego klienci otrzymywali jedynie kabel USB-C. W teorii brak ładowarki czy mniejsze pudełko miało zmniejszyć ilość potrzebnych surowców dla każdego sprzedawanego modelu, jednak w praktyce zdaniem wielu ekspertów, była to wręcz minimalna zmiana, która nie byłaby nawet zauważona przez ekologów. 

Brazylijska instytucja zadała zatem Apple pytanie, czy w związku z brakiem ładowarki zamierza obniżyć cenę za telefon. Dla przypomnienia, w oficjalnym polskim sklepie Apple zasilacz USB-C o mocy 20 W kosztuje 99 złotych, więc należało się zatem spodziewać, że o taki koszt zostanie obniżona cena za iPhone'a. Być może faktycznie zostało to uwzględnione w cenniku, jednak za bardzo Apple się z tym nie afiszowało. Brazylijski urząd zwrócił również uwagę na to, że Apple niezbyt profesjonalnie podchodziło do wielu problemów technicznych, zwłaszcza z aktualizacjami, z jakimi mieli do czynienia brazylijscy klienci.

Oczywiście obie kary wydają się dosyć śmieszne w porównaniu do tego, jak wielkie dochody generuje Apple. Według podanych danych w ciągu kilku ostatnich miesięcy Apple zanotowało aż 111,4 mld dolarów przychodów, więc takie 2 mln to dla firmy wydatek niczym dla biura na papier toaletowy.

Warto też przypomnieć, że co pewien czas w różnych krajach amerykański gigant dostaje kary. Z ostatnich możemy wymienić:

  • 10 mln euro we Włoszech za manipulowanie danymi o wodoodporności telefonów;
  • dodatkowe 113 mln dolarów w USA za spowalnianie starszych modeli, co łącznie dało ponad 500 mln;
  • 100 mld koreańskich     wonów za nieuczciwe praktyki w Korei Południowej;
  • 950 mln dolarów odszkodowania dla Samsunga za niewywiązanie się z umowy na wyświetlacze OLED.    
Podobnych przykładów jest sporo i tylko pokazują, że amerykańska firma może się liczyć z coraz większa liczbą kar o wyższych sumach.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.