reklama

Sezon jarmarków i targów w Łodzi. Jak przygotować stoisko na jesienne miesiące?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: artykuł sponsorowany (el)

Sezon jarmarków i targów w Łodzi. Jak przygotować stoisko na jesienne miesiące? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Materiały partnerskiesponsorowanyWakacje powoli się kończą, ale kalendarz plenerowych wydarzeń w Łodzi wcale nie pustoszeje. Wrzesień i październik to czas jarmarków, kiermaszów szkolnych, targów branżowych i weekendowych bazarków. Dla wystawców oznacza to jedno: trzeba przygotować stoisko na warunki, które bywają kapryśne. Łódzki kalendarz jesienny wygląda inaczej niż letni. Zamiast jednego dużego festiwalu pojawia się wiele mniejszych wydarzeń rozsianych po całym mieście. Kiermasze przy Piotrkowskiej, weekendowy ruch na Rynku Bałuckim i Górniaku, targi rękodzieła w centrach handlowych i wydarzenia organizowane przez gminy powiatu łódzkiego wschodniego. Sprzedawcy, którzy latem wystawiali się co drugi weekend, jesienią często pracują częściej, tylko w gorszych warunkach.

Co zmienia jesienna pogoda na stoisku?

Latem najważniejszy jest cień. Jesienią liczy się szczelność i stabilność konstrukcji. Wiatr w otwartej przestrzeni potrafi być silniejszy niż wskazuje prognoza, a krótkie ulewy przychodzą bez zapowiedzi. Do tego dochodzi wilgoć, która osiada na towarze przez całą noc, jeśli stoisko zostaje na placu.Dlatego jesienią warto zwrócić uwagę na trzy rzeczy. Po pierwsze, na ściany boczne, bo bez nich zadaszenie chroni tylko przed deszczem padającym pionowo. Po drugie, na sposób obciążenia konstrukcji. Po trzecie, na gramaturę poszycia. Cienki materiał sprawdzi się na letnim festynie, ale w listopadzie zwykle zawodzi.

Jaki rozmiar stoiska sprawdzi się w mieście?

Na miejskich kiermaszach organizatorzy najczęściej wyznaczają powierzchnie o boku trzech metrów. To dlatego namioty 3×3 m są w Polsce standardem, a większość wystawców zaczyna właśnie od tego rozmiaru. Jeśli sprzedajesz produkty, które wymagają ekspozycji na dwóch stołach, lepiej sprawdzi się wersja 3×4,5 m lub 3×6 m.Przy wyborze konstrukcji liczy się nie tylko powierzchnia, ale też czas rozstawienia. Nożycowy stelaż rozkłada się w kilka minut i jedna osoba zwykle poradzi sobie sama. To ważne, gdy wjazd na plac jest możliwy dopiero o świcie. Warto sprawdzić namioty handlowe w kilku rozmiarach i porównać wagę stelaża, bo to ona decyduje o tym, jak wygląda montaż w praktyce.Kolor poszycia też ma znaczenie. Biel wygląda neutralnie i pasuje do większości aranżacji, ale szybciej się brudzi. Ciemniejsze wersje lepiej znoszą jesienne błoto na placu.

O jakim wyposażeniu łatwo zapomnieć?

Wystawcy zwykle pamiętają o namiocie i stołach. Reszta wychodzi w praniu, najczęściej przy pierwszym silniejszym podmuchu. Lista rzeczy, które przydają się jesienią, jest krótka, ale konkretna:obciążniki na nogi konstrukcji, po jednym na każdy narożnik,komplet szpilek i linek odciągowych, jeśli stoisko stoi na trawie,ściany boczne, w tym przynajmniej jedna z oknem lub wejściem,obrus i pokrowce, które zakryją zaplecze stoiska,oświetlenie, bo w październiku ściemnia się już po siedemnastej.Obciążniki są tu punktem najczęściej pomijanym. Na kostce brukowej nie da się wbić szpilki, a sam ciężar stelaża nie wystarczy. Kilkanaście kilogramów na narożnik to rozsądne minimum przy konstrukcji 3×3 m.

Jak zaplanować przygotowania przed pierwszym wydarzeniem?

Najlepszy moment na przegląd sprzętu to koniec sezonu letniego, a nie dzień przed jarmarkiem. Warto rozłożyć namiot w domu, sprawdzić zamki w ścianach bocznych, przetrzeć poszycie i policzyć, ile obciążników faktycznie zostało w bagażniku. Zdarza się, że część została na poprzednim festynie.Przydaje się też prosty spis wyposażenia, który przechowuje się razem ze sprzętem. Praktyczne wskazówki na ten temat zebrano w poradniku o tym, jak przygotować stoisko na sezon. Znajdziesz tam listę kontrolną, którą można dopasować do własnego asortymentu.Sprzęt eventowy dla wystawców oferuje w Polsce kilku dostawców, między innymi NamiotPro, gdzie dostępne są zarówno pojedyncze elementy, jak i kompletne zestawy na stoisko. Przy zakupie warto zapytać o dostępność części zamiennych, bo w praktyce najczęściej wymienia się pojedynczy element stelaża, a nie cały namiot.

Czy jesienny sezon się opłaca?

Wielu łódzkich wystawców przyznaje, że wrzesień i październik bywają lepsze niż lipiec. Mieszkańcy wracają z urlopów, ruch w mieście rośnie, a przed świętami zaczyna się sezon kiermaszowy. Warunek jest jeden. Stoisko musi wyglądać solidnie także wtedy, gdy pada.Dobrze przygotowana konstrukcja pracuje przez kilka sezonów i zwraca się szybciej, niż zakłada większość początkujących sprzedawców. To inwestycja, którą robi się raz, a korzysta z niej przy każdym kolejnym wydarzeniu w kalendarzu.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo