Mowa o inwestycji, która ma połączyć ulicę Kopcińskiego z dworcem Łódź Fabryczna. Planowany odcinek przebiegać będzie od skrzyżowania ulicy Tramwajowej z Węglową, przez ulicę Wierzbową i al. Rodziny Grohmanów, aż do węzła przy ulicy Kopcińskiego.
Inwestycja dla 10 tysięcy mieszkańców
Według urzędu miasta budowa nowej linii tramwajowej to odpowiedź na szybką ewolucję „Nowego Centrum Łodzi”. Na obszarze około 100 hektarów, który wcześniej był martwym terenem kolejowym, powstaje nowa dzielnica z tysiącami mieszkań.
- W ciągu zaledwie kilku lat pojawiło się i pojawi się tutaj ponad 4000 mieszkań. To około 10 tysięcy nowych łodzian w obszarze, który wcześniej nie miał takiej intensywności życia. Naszym obowiązkiem jest dostosować do tego infrastrukturę teraz, abyśmy później nie musieli gonić straconego czasu
- argumentuje Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi.
Tramwaj zjedzie „pod” wiadukt na Kopcińskiego
Najbardziej skomplikowanym elementem inwestycji pod względem inżynieryjnym będzie całkowita przebudowa układu na ulicy Kopcińskiego. Obecny wiadukt tramwajowy, znajdujący się między dwiema nitkami drogowymi, zostanie rozebrany, a torowisko sprowadzone na niższy poziom.
- W docelowym układzie tramwaj jadący w relacji północ-południe będzie obniżał swój przebieg aż do poziomu istniejącej ulicy Grohmanów w murach oporowych. To rozwiązanie analogiczne do tego z al. Śmigłego-Rydza. Na dole powstaną przystanki oraz windy, które skomunikują oba poziomy
- wyjaśnia Marcin Dyguda, dyrektor Łódzkich Inwestycji.
Trasa połączy się z istniejącą siecią przy ul. Tramwajowej, przechodząc przez ul. Węglową, co będzie wymagało rozbiórki jednej z hal Zakładu Techniki MPK.
10 ofert w przetargu
Miasto dysponuje już pełną dokumentacją projektową oraz pozwoleniami na budowę. Aktualnie trwa analiza ofert złożonych w przetargu. Choć budżet wynosi 130 mln zł, rynek odpowiedział cenami znacznie niższymi od założeń - najtańsza oferta to około 70 mln zł.
- Bierzemy pod uwagę nie tylko cenę, ale też kwestie gwarancji i doświadczenia wykonawcy. To są kryteria narzucone nam przez umowę o dofinansowanie. Wnikliwie badamy te oferty, sprawdzając m.in. czy dany wykonawca nie zaliczył opóźnień na innych budowach, aby mieć pewność co do jakości i terminowości
- podkreśla Marcin Dyguda.
Urzędnicy planują rozstrzygnięcie postępowania w pierwszym półroczu, co pozwoliłoby podpisać umowę i rozpocząć roboty jeszcze w te wakacje.
Dwa lata utrudnień i nowa organizacja ruchu
Realizacja projektu ma potrwać dwa pełne sezony budowlane, a finał prac zaplanowano na koniec 2028 roku. Inwestycja wymusi istotne zmiany w ruchu, najpoważniejszym z nich będzie całkowite wstrzymanie ruchu tramwajowego na ul. Kopcińskiego (odc. Narutowicza – Piłsudskiego) na czas rozbiórki wiaduktu i budowy nowego zjazdu.
Ruch samochodowy po wiaduktach drogowych na Kopcińskiego ma zostać utrzymany, choć kierowcy muszą liczyć się z ograniczeniami. Dodatkowo, okresowo wyłączane z ruchu będą fragmenty skrzyżowań wewnątrz „Nowego Centrum Łodzi”, w tym relacje na zbiegu ul. Grohmanów i Wierzbowej oraz ul. Węglowej i Tramwajowej. Miasto zapewnia, że rezerwy terenowe pod torowisko były przewidziane już na etapie budowy dróg, co ma zminimalizować zakres koniecznych wyburzeń i ingerencji w nową nawierzchnię.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.