Tragedia na S8 niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego
Przypomnijmy, do dramatycznego wypadku doszło 24 sierpnia, przed godz. 5 rano, na drodze ekspresowej S8 pomiędzy Czerniewicami a Lubochnią, na wysokości miejscowości Lechów (powiat tomaszowski).
W zdarzeniu uczestniczyły dwa samochody ciężarowe oraz bus. Jak ustalili śledczy, jeden z pojazdów zatrzymał się z powodu awarii koła. Drugie auto podjechało na pas awaryjny, by pomóc kierowcy.
Na miejscu pojawił się samochód obsługi technicznej. Gdy mężczyźni przystąpili do naprawy, doszło do tragedii.
Prokuratura: kierowca nienależycie obserwował drogę
Są najnowsze ustalenia prokuratury w tej sprawie.
- Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący samochodem ciężarowym naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, nienależycie obserwował przedpole jazdy i doprowadził do zderzenia ze stojącym na pasie awaryjnym samochodem obsługi technicznej, który w wyniku przemieszczenia uderzył w naczepę stojącego samochodu ciężarowego oraz osoby przystępujące do naprawy koła naczepy
- informuje Łukasz Ociepa, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.
Na miejscu zginęli 34-letni kierowca pojazdu z uszkodzonym kołem oraz 65-latek, który ruszył mu z pomocą. Ranny został także 42-letni mężczyzna. Przewieziono go do szpitala w Tomaszowie Mazowieckim.
37-letni kierowca samochodu ciężarowego, który uderzył w stojący pojazd, nie odniósł obrażeń. Był trzeźwy.
Są zarzuty dla kierowcy
26 sierpnia mężczyzna usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.