reklama

Horror w Łódzkiem. Kobieta uciekła oprawcy, który zabił jej psa

Opublikowano:
Autor:

Horror w Łódzkiem. Kobieta uciekła oprawcy, który zabił jej psa - Zdjęcie główne
Autor: KPP Sieradz | Opis: Agresor miał nie tylko miesiącami maltretować swoją partnerkę, ale również w brutalny sposób pozbawić życia jej czworonoga.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleAgresor miał nie tylko miesiącami maltretować swoją partnerkę, ale również w brutalny sposób pozbawić życia jej czworonoga. Za popełnione czyny grozi mu teraz wieloletnie więzienie.
reklama

Znęcał się nad partnerką

Jak informuje aspirant sztabowy Agnieszka Kulawiecka z KPP w Sieradzu policjanci ze Złoczewa zatrzymali 37-letniego mężczyznę podejrzanego o szereg przestępstw wobec swojej partnerki oraz o zabicie jej psa ze szczególnym okrucieństwem. 

Działania policji rozpoczęły się 29 stycznia 2026 roku, gdy rano do dzielnicowego zadzwoniła kobieta informująca, że była przetrzymywana w mieszkaniu przez swojego partnera. Zgłaszająca przekazała, że udało jej się opuścić lokal podstępem i wskazała miejsce, w którym się ukryła.

Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres i zatrzymali zaskoczonego 37-latka. W tym samym czasie inna grupa policjantów zabezpieczyła 35-letnią kobietę, którą przewieziono do komisariatu w celu złożenia zawiadomienia o przestępstwie.

reklama

Przemoc domowa i zarzuty prokuratorskie

Z ustaleń śledczych wynika, że od kilku miesięcy mężczyzna stosował wobec partnerki przemoc fizyczną i psychiczną. Zawiadomienie objęło również groźby pozbawienia życia oraz przestępstwa na tle seksualnym. Agresja podejrzanego skupiła się także na zwierzęciu należącym do kobiety.

- Podejrzany usłyszał prokuratorskie zarzuty znęcania się nad partnerką, uszkodzenia ciała oraz przestępstw na tle seksualnym. Odpowie również za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad psem 

-  informuje aspirant sztabowy Agnieszka Kulawiecka z KPP w Sieradzu.

Szczególne okrucieństwo wobec zwierzęcia

W toku czynności procesowych ustalono, że 37-latek wielokrotnie rzucał psem rasy maltańczyk o ścianę, a następnie wyrzucił go przez okno, co doprowadziło do śmierci zwierzęcia. Sprawca porzucił truchło za ogrodzeniem pobliskiej posesji.

reklama

Miejsce to zostało poddane oględzinom z udziałem technika kryminalistyki oraz pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. Martwy pies został zabezpieczony do dalszych badań, które mają stanowić dowód w sprawie.

Sąd zdecydował o areszcie

Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Sieradzu, sąd zastosował wobec 37-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Mimo że mężczyzna w przeszłości nie wchodził w konflikt z prawem, katalog postawionych mu zarzutów jest szeroki. Za popełnione czyny grozi mu teraz kara do 15 lat więzienia.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo