Ciało było przykryte stertą koców
- W poniedziałek (2 lutego) około godz. 14 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że w mieszkaniu może być kobieta bez oznak życia. Gdy przybyli na miejsce, okazało się, że ciało znajduje się pod stertą kołder. Lekarz stwierdził zgon
- przekazuje asp. Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Zmarła miała 56 lat. Nie wykluczono udziału osób trzecich w jej śmierci (zostanie przeprowadzona sekcja zwłok), choć najprawdopodobniejszą przyczyną było wychłodzenie organizmu. W mieszkaniu nie było żadnego źródła ciepła.
Zapukajmy do samotnego sąsiada
Łódzcy policjanci apelują, żeby podczas silnego mrozu zwracać uwagę nie tylko na osoby bezdomne.
- Pamiętajmy o naszych samotnych, starszych sąsiadach, zapukajmy od czasu do czasu do ich drzwi, zapytajmy, czy nie potrzebują pomocy. Czasem jedna taka rozmowa czy telefon może uratować komuś życie
- dodaje asp. Sowińska.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.