Pracujący emeryci mogliby otrzymywać wyższe wynagrodzenia dzięki zwolnieniu z części obowiązkowych składek na ubezpieczenia społeczne. Takie rozwiązanie przewiduje poselski projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przygotowany przez Konfederację. Propozycja, określana przez jej autorów jako „15. emerytura dla seniorów”, nie przewiduje dodatkowych przelewów z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jej podstawowym założeniem jest pozostawienie pracującym emerytom pieniędzy, które obecnie są potrącane z ich wynagrodzeń.
Projekt ma numer druku sejmowego 3177. Dokument datowany na 18 września 2026 roku został doręczony jako druk sejmowy 6 października. Przewiduje zmianę sposobu finansowania składki rentowej przez osoby posiadające ustalone prawo do emerytury.
Nowe rozwiązanie ma być jednym ze sposobów zwiększenia dochodów seniorów, którzy mimo osiągnięcia wieku emerytalnego nadal pozostają aktywni zawodowo.
Ile wyniesie 15. emerytura? Nawet 1667 zł rocznie
Obecnie składka na ubezpieczenie rentowe wynosi 8 proc. podstawy wymiaru. Jeżeli osoba jest zatrudniona na umowę o pracę, 1,5 proc. finansuje pracownik, a pozostałe 6,5 proc. pracodawca. Projekt zakłada zniesienie obowiązku opłacania przez pracujących emerytów części składki finansowanej przez ubezpieczonego.
Według wyliczeń przedstawionych przez autorów propozycji przy minimalnym wynagrodzeniu wynoszącym w 2026 roku 4806 zł brutto miesięczna oszczędność na składce wyniosłaby 72,09 zł. W ciągu roku daje to 865,08 zł. Jeszcze większe oszczędności przewidziano dla osób uzyskujących wynagrodzenie odpowiadające przeciętnej krajowej. W takim przypadku autorzy projektu wskazują na około 139 zł miesięcznie i 1667 zł rocznie.
Nie są to jednak gwarantowane kwoty wzrostu wynagrodzenia netto. Przedstawione wyliczenia dotyczą składki, z której senior miałby zostać zwolniony. Rzeczywisty wpływ zmiany na wypłatę zależałby także od pozostałych obciążeń podatkowych i składkowych.
Kto będzie mógł skorzystać z nowych przepisów?
Proponowana ulga nie obejmie wszystkich emerytów. Warunkiem jej zastosowania będzie posiadanie ustalonego prawa do emerytury oraz obowiązkowe podleganie ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu wykonywanej pracy.
W praktyce dotyczyłoby to między innymi osób zatrudnionych na umowę o pracę oraz części emerytów wykonujących umowy zlecenia. Seniorzy, którzy zakończyli aktywność zawodową i utrzymują się wyłącznie ze świadczenia emerytalnego, nie otrzymaliby dodatkowych pieniędzy na podstawie projektowanych przepisów.
Dane ZUS pokazują, że w grudniu 2025 roku pracowało w Polsce 879,5 tys. osób posiadających ustalone prawo do emerytury. Spośród nich 552,7 tys. podlegało również ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. W ciągu dziesięciu lat liczba pracujących emerytów zwiększyła się o 52,9 proc. Oznacza to, że coraz więcej seniorów łączy pobieranie emerytury z aktywnością zawodową.
Dodatkowe pieniądze bez składania wniosku
Autorzy projektu podkreślają, że proponowane rozwiązanie nie wymagałoby tworzenia nowego programu świadczeń ani dodatkowych procedur administracyjnych.
Pracujący emeryt nie musiałby występować do ZUS o przyznanie 15. emerytury. Zwolnienie z finansowania części składki rentowej miałoby być uwzględniane podczas standardowego naliczania wynagrodzenia. Oznacza to, że korzyść pojawiałaby się przy kolejnych wypłatach pensji, a nie w postaci osobnego, jednorazowego świadczenia. Takie rozwiązanie różniłoby się więc od trzynastej i czternastej emerytury, które są dodatkowymi świadczeniami pieniężnymi wypłacanymi uprawnionym osobom.
Kiedy 15. emerytura wejdzie w życie?
Na 27 października 2026 roku proponowane zwolnienie nie jest obowiązującym prawem. Aby zaczęło działać, ustawa musi przejść proces legislacyjny. Projekt zakłada wejście nowych przepisów w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia ustawy.
Według szacunków autorów propozycji koszt zmian dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wyniósłby około 40 mln zł miesięcznie, czyli 480 mln zł rocznie. Finansowanie tego rozwiązania miałoby pochodzić między innymi z dotacji budżetowej.
Ostateczny termin wprowadzenia ulgi będzie zależał od decyzji parlamentu i dalszego przebiegu prac nad ustawą.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.