Projekt trafił już do konsultacji publicznych. Jeśli zmiany wejdą w życie, model państwowej reakcji na łamanie przepisów ulegnie gruntownej przebudowie.
Koniec z „wskazywaniem” kierowcy. To właściciel musi dostarczyć pismo
Jedną z największych rewolucji będzie odejście od dotychczasowych wezwań do wskazania osoby kierującej autem. Zamiast tego do właściciela lub użytkownika widniejącego w Centralnej Ewidencji Pojazdów trafi bezpośrednie zawiadomienie o zarejestrowaniu naruszenia, zawierające formularz mandatu dla faktycznego kierowcy.
Oznacza to, że właściciel pojazdu nie będzie już odsyłał urzędnikom danych innej osoby – sam musi dotrzeć do kierującego i przekazać mu dokumentację.
Zignorowanie pisma będzie słono kosztować. Jeśli adresat nie przekaże dokumentów ani nie przyjmie mandatu, z mocy prawa zostanie na niego nałożona opłata administracyjna, której wysokość ma kilkukrotnie przewyższać standardową grzywnę. Uniknąć jej będzie można w bardzo rzadkich przypadkach – m.in. gdy auto zostało skradzione lub w chwili zdarzenia znajdowało się w posiadaniu innej osoby, co trzeba będzie udowodnić.
Co ciekawe, przepisy przewidują 20-procentową zniżkę przy opłaceniu kary przed upływem 30 dni. Jak wskazują analizy, niektórzy kierowcy – obawiający się utraty prawa jazdy za punkty karne – mogą celowo wybrać opcję opłacenia wyższej stawki administracyjnej, by ustrzec się przed punktami i klasycznym mandatem.
Zmiany dla leasingu i zagranicznych kierowców
Nowe przepisy mocno uderzą też w sektor najmu długoterminowego. Firmy leasingowe i wypożyczalnie będą miały obowiązek zgłaszania danych faktycznego użytkownika pojazdu do CEP w ciągu 30 dni od zawarcia umowy (a w przypadku późniejszych zmian – w ciągu 14 dni).
Uszczelniony ma zostać także system ścigania kierowców z zagranicy. W ramach Centralnego Rejestru Naruszeń (CRN) policja, KAS, Straż Graniczna oraz ITD zyskają narzędzia do natychmiastowej weryfikacji zaległości zagranicznych kierowców podczas rutynowych kontroli. W razie oporu auto trafi na parking strzeżony, a na granicy może zostać wstrzymany wjazd lub wyjazd z kraju.
Techniczne korekty fotoradarów
Projekt niesie za sobą również modyfikacje techniczne. Od prędkości zarejestrowanej przez fotoradary i systemy odcinkowego pomiaru prędkości systemowo odejmowane będzie 5 km/h (wyjątek stanowią autostrady i drogi ekspresowe, gdzie margines ten wzrośnie do 6 km/h).
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.