Reklama

Reklama

Kierowca zmarł w płonącym aucie. Jak doszło do tej tragedii? Policja komentuje [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Polska i świat Wczoraj w naszym regionie doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Jeden z uczestniczących w nim samochodów stanął w płomieniach. Strażacy po ugaszeniu pożaru ujawnili we wraku zwłoki kierowcy. Policja informuje nas jak doszło do tej tragedii.

Reklama

Wczoraj wieczorem informowaliśmy o tragicznym w skutkach wypadku. Doszło do niego na drodze krajowej 91 w okolicach Łęczycy na wysokości miejsc. Borki. Służby informację o tym zdarzeniu otrzymały około godziny 19:00.

- Po dojeździe na miejsce kierujący działaniami ratowniczymi dokonał rozpoznania i stwierdził, że doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch aut osobowych. Jedno z nich znajdowało się poza pasem jezdni, natomiast drugie znajdowało się na jezdni. Objęte było mocno rozwiniętym pożarem – mówił wczoraj w rozmowie z KCI asp. Grzegorz Sobiński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łęczycy.

Strażacy od razu przystąpili do gaszenia pojazdu. Po uporaniu się z płomieniami przystąpiono do przeszukania wraku. Niestety, wewnątrz ujawniono zwłoki kierowcy. 

Z kolei kierowca samochodu, który wypadł z drogi, zdołał opuścić auto jeszcze przed przybyciem na miejsce służb. Strażacy udzielili mu pomocy, następnie przekazali go w ręce zespołu ratownictwa medycznego.

Dzisiaj tragedię komentuje policja. Mundurowi wspólnie z prokuraturą badają tę sprawę.

- Do zdarzenia doszło 7 stycznia 2023 roku o godzinie 19.00 na drodze krajowej nr 91 w miejscowości Borki. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 30-letni mieszkaniec powiatu łęczyckiego kierujący oplem insignia z niewiadomych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka fiatem seicento kierowanym przez 23-letniego mieszkańca Łęczycy. Na skutek zderzenia fiat zapalił się i doszczętnie spłonął. Na miejscu zginął 23-letni kierujący fiatem – mówi asp.sztab. Radosław Gwis.

Funkcjonariusze dodają, że kierowca opla został hospitalizowany. Policja pod nadzorem prokuratora wykonała oględziny miejsca wypadku. Zabezpieczono wszystkie ślady i przesłuchano świadków.

- Decyzją prokuratora zwłoki oraz pojazdy uczestniczące w wypadku zostały zabezpieczone do dalszych badań. Przez kilka godzin droga K-91 była całkowicie zablokowana, policjanci wyznaczyli objazdy. Okoliczności tego wypadku pod nadzorem prokuratora wyjaśniają funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy – dodaje asp.sztab. Radosław Gwis.

info: własne&KPP Łęczyca

Artykuł pochodzi z portalu kutno.net.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy