reklama
reklama

„Kuchenne rewolucje” niedaleko Łodzi. Magda Gessler była zaskoczona. Czy rewolucja się udała?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Materiały prasowe Warner Bros

„Kuchenne rewolucje” niedaleko Łodzi. Magda Gessler była zaskoczona. Czy rewolucja się udała? - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
11
zdjęć

Kuchenne rewolucje pod Ozorkowem | foto Materiały prasowe Warner Bros

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światMagda Gessler to znana restauratorka, która niejeden raz odwiedziła Łódź, a rewolucję przeprowadzała także w Zgierzu. Tym razem przyszła kolej na Sierpów pod Ozorkowem. Bistro Zalewajka zmieniło swoją nazwę, ale nie tylko to przeszło metamorfozę. To wyjątkowa rewolucja, w której nie latały talerze.
reklama

Odcinek o rewolucji w Bistro Zalewajka z pewnością mógł wzbudzić w widzach wiele emocji, a szczególnie tych pozytywnych. Nie obyło się bez niespodzianek.

„Kuchenne rewolucje” pod Ozorkowem

Restauratorka odwiedziła Bistro Zalewajka i zrobiła coś, co rzadko się zdarza. Już pierwszego dnia odwiedziła kuchnię. To wszystko dlatego, że większość serwowanych dań spotkała się z jej uznaniem.

Zachwycił ją smalec, który dostała na samym początku, a także pierogi, które – jak określiła – mogłyby być daniem wegetariańskim. Cepeliny, czyli kluski także wypadły pozytywnie. Magda Gessler miała małą uwagę do flaków i devolaya.

To miejsce jest poczciwe i smaczne. Na pozór wszystko tu gra, więc po co tu ja?

reklama

- oceniła restauratorka.

Magda Gessler nie miała się też do czego przyczepić, jeśli chodzi o czystość w kuchni.

Problemy restauracji 

Kolejnego dnia Kamil i Blanka opowiedzieli o problemach z wynajęciem lokalu. Spełniając swoje marzenie o biznesie, nie przypuszczali, że mogą trafić na nieuczciwego właściciela obiektu.

Osoba, z którą podpisywaliśmy umowę okazało się, że tak naprawdę nie jest do końca właścicielem tego wszystkiego

- zaczął Kamil.

Problemy zaczęły się na krótko po przedłużeniu umowy najmu.

Bistro Zalewajka zmienia się w bar Pyza w sosie przy szosie

Magda Gessler zasugerowała, że w związku z problemami restauracji, właściciele powinni już szukać innego miejsca, a sama zajęła się rewolucją w menu i wystroju wnętrz.

reklama

Tu będzie wszystko związane z kartoflem

- wymyśliła Magda Gessler.

Podkreśliła także, że smakowo „jest majstersztyk” i nie szczędziła pochwał kucharkom, które same o sobie mówiły, że naukę gotowania wyniosły z domu i nie uczyły się jej w szkołach. Dla podkreślenia, jak ważny jest ich wkład w sukces lokalu, kucharki wzięły udział w sesji fotograficznej, a ich zdjęcia pojawiły się na ścianach restauracji.

Magda Gessler wróciła do Sierpowa

Po czterech tygodniach restauratorka ponownie zawitała do Sierpowa, gdzie odwiedziła restaurację, już pod nowym szyldem – Pyza w sosie przy szosie.

Zastała pełny lokal i z przyjemnością spróbowała popisowych dań z karty. Od razu zwróciła uwagę na wielkość porcji i smak. Placki ziemniaczane uznała za jedne z lepszych, jakie kiedykolwiek jadła, ale miała kilka uwag do ciasta do cepelinów i leniwych.

reklama

Wciąż pojawił się temat przyszłości lokalu.

Dalej jest wszystko do sprzedaży. Rozmawiałem z osobą, która jest zainteresowana zakupem całej tej nieruchomości i powiedział, że jeżeli się zdecyduje, to będziemy mogli zostać w tym miejscu

- wyjawił właściciel restauracji.

Rewolucję zdecydowanie można uznać za udaną.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tuzgierz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo