Obowiązujące jeszcze w 2026 roku regulacje dotyczące zwolnień lekarskich stawiają osoby zatrudnione w kilku miejscach w szczególnej sytuacji. Zasadniczo niezdolność do pracy z powodu choroby obejmuje poszczególne tytuły ubezpieczenia, a wykonywanie pracy zarobkowej podczas pobierania świadczenia chorobowego może prowadzić do utraty prawa do pieniędzy. Problem pojawia się przede wszystkim wtedy, gdy pracownik wykonuje różne obowiązki zawodowe, a jego stan zdrowia uniemożliwia jedynie część z nich.
Od 1 stycznia 2027 roku sytuacja się zmieni. Przewiduje to ustawa z 18 grudnia 2025 roku o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw. Nowelizacja wprowadza rozwiązanie pozwalające uwzględnić charakter poszczególnych zajęć wykonywanych przez tę samą osobę.
W praktyce niezdolność do wykonywania jednej pracy nie będzie musiała automatycznie oznaczać konieczności zaprzestania każdej innej działalności zawodowej. Ustawodawca dopuścił bowiem możliwość niewystawienia zwolnienia lekarskiego z jednego z tytułów ubezpieczenia, jeśli stan zdrowia i charakter wykonywanych obowiązków na to pozwalają.
Praca podczas L4? Nowe przepisy przewidują istotny wyjątek
Nowe rozwiązanie ma szczególne znaczenie dla osób, które łączą zatrudnienie wymagające wysiłku fizycznego z pracą biurową, zdalną lub innymi obowiązkami niewymagającymi podobnej sprawności.
Przykładowo pracownik zatrudniony w firmie budowlanej, który doznał urazu nogi, może przez kilka tygodni nie być zdolny do wykonywania obowiązków na budowie. Jeżeli jednak dodatkowo wykonuje pracę przy komputerze, a lekarz uzna, że nie zagraża ona procesowi leczenia, możliwe będzie kontynuowanie tej drugiej aktywności.
Nie oznacza to jednak, że każdy pracownik posiadający dwie umowy będzie mógł samodzielnie zdecydować, gdzie korzysta ze zwolnienia, a gdzie pozostaje aktywny zawodowo. Ustawa uzależnia taką możliwość od rodzaju pracy i wymaga uwzględnienia rzeczywistego stanu zdrowia ubezpieczonego.
Co istotne, zastosowanie wyjątku będzie możliwe na żądanie pacjenta. Lekarz będzie musiał posiadać informacje pozwalające ocenić, czy określone obowiązki zawodowe można wykonywać mimo choroby.
L4 w jednej firmie, wynagrodzenie w drugiej. Co z pieniędzmi?
Największe znaczenie nowych regulacji może dotyczyć dochodów osób posiadających więcej niż jedno miejsce zatrudnienia. Jeżeli zwolnienie zostanie wystawione w związku z jedną pracą, a wykonywanie drugiej będzie dopuszczalne, pracownik będzie mógł otrzymywać świadczenie chorobowe z pierwszego tytułu oraz wynagrodzenie za obowiązki wykonywane w drugim miejscu.
W przypadku pracowników etatowych wynagrodzenie za czas choroby wynosi co do zasady 80 proc. podstawy wymiaru. W określonych przypadkach przepisy przewidują wypłatę 100 proc. podstawy, między innymi w związku z niezdolnością do pracy przypadającą w okresie ciąży. Po wykorzystaniu ustawowego okresu wynagrodzenia chorobowego wypłacanego przez pracodawcę świadczenie może przybrać formę zasiłku chorobowego.
Możliwość dalszego wykonywania drugiej pracy oznacza więc, że pracownik nie musi tracić części dochodów z zatrudnienia, którego choroba faktycznie nie uniemożliwia. Nie będzie to jednak dodatkowe świadczenie przyznawane przez ZUS, lecz połączenie uprawnienia do pieniędzy za okres niezdolności do jednej pracy z wynagrodzeniem za rzeczywiście wykonywaną inną pracę.
Jeden okres zasiłkowy. ZUS będzie inaczej liczył dni choroby
Od stycznia zmieni się również sposób ustalania okresu zasiłkowego w przypadku kilku tytułów ubezpieczenia chorobowego. Nowy art. 9 ust. 4 ustawy zasiłkowej przewiduje jeden okres zasiłkowy niezależnie od liczby tych tytułów. Oznacza to, że posiadanie kilku ubezpieczonych miejsc pracy nie będzie zapewniało odrębnych limitów pobierania zasiłku z każdego z nich.
Podstawowe limity pozostaną następujące:
- 182 dni – standardowy maksymalny okres pobierania zasiłku chorobowego.
- 270 dni – w przypadku niezdolności do pracy spowodowanej gruźlicą lub przypadającej w okresie ciąży.
Przy ustalaniu okresu zasiłkowego uwzględnia się również ustawowe zasady sumowania kolejnych okresów niezdolności do pracy. Co do zasady przerwa nieprzekraczająca 60 dni nie powoduje rozpoczęcia nowego okresu zasiłkowego, choć przewidziano wyjątki, między innymi dotyczące ciąży.
Dla osób zatrudnionych w kilku miejscach oznacza to konieczność dokładniejszego monitorowania wykorzystanych dni chorobowego. Przykładowo kolejne zwolnienia dotyczące różnych zatrudnień mogą zostać zsumowane, jeżeli spełniają warunki wynikające z przepisów.
Nowy obowiązek dla pracownika. Trzeba będzie przekazać informację
Nowelizacja nakłada również obowiązek informacyjny na osoby korzystające z nowych zasad. Jeżeli ubezpieczony otrzyma zwolnienie lekarskie z jednego tytułu, a będzie kontynuował pracę z innego, konieczne stanie się poinformowanie właściwego płatnika składek uprawnionego do wypłaty zasiłków o okresie zwolnienia wystawionego z pozostałego tytułu.
Regulacja ma umożliwić prawidłowe rozliczanie okresów zasiłkowych oraz ograniczyć ryzyko wypłaty świadczeń nienależnych. Jest to szczególnie istotne w przypadku pracowników zatrudnionych przez różnych pracodawców, którzy nie mają automatycznie pełnej wiedzy o wszystkich okresach niezdolności do pracy danej osoby.
Nieprawidłowe ustalenie prawa do zasiłku może skutkować koniecznością zwrotu świadczeń, jeśli zachodzą przewidziane prawem przesłanki.
Dwie umowy o pracę, etat i zlecenie. Kogo obejmą nowe przepisy?
Nowe regulacje nie dotyczą wyłącznie osób zatrudnionych na dwóch etatach. ZUS wskazuje, że możliwość kontynuowania pracy może obejmować również osoby łączące umowę o pracę i umowę zlecenia, jeżeli spełnione są warunki przewidziane w przepisach.
Należy jednak pamiętać, że samo podpisanie dwóch umów nie oznacza automatycznie istnienia dwóch tytułów do ubezpieczenia chorobowego. Znaczenie mają rodzaj umów, wysokość wynagrodzenia, zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym oraz ewentualne dobrowolne przystąpienie do ubezpieczenia chorobowego.
Przykładowo przy etacie zapewniającym co najmniej minimalne wynagrodzenie zlecenie wykonywane dla innego podmiotu zasadniczo nie stanowi odrębnego tytułu do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, a tym samym nie daje możliwości dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego z tej umowy. Dlatego każda sytuacja wymaga indywidualnej oceny.
Nowe zasady L4 już częściowo obowiązują. Co zmieniło się w kwietniu?
Nie wszystkie zmiany w przepisach o zwolnieniach lekarskich zostały przesunięte na 2027 rok. Od 13 kwietnia 2026 roku obowiązują regulacje doprecyzowujące pojęcie pracy zarobkowej oraz aktywności niezgodnej z celem zwolnienia.
Ustawodawca przewidział wyjątek dla czynności incydentalnych wymaganych istotnymi okolicznościami. Samo polecenie pracodawcy nie stanowi jednak takiej okoliczności. Odrębnie uregulowano wykonywanie zwykłych czynności życia codziennego, które nie powinny prowadzić do utraty świadczenia, jeżeli nie utrudniają procesu leczenia.
Zmiany nie oznaczają zniesienia kontroli ZUS ani możliwości dowolnego wykonywania pracy zarobkowej podczas choroby. Od stycznia 2027 roku do obowiązujących już rozwiązań dołączy szczególny wyjątek dla osób posiadających więcej niż jeden tytuł ubezpieczenia.
Co trzeba zrobić przed 1 stycznia 2027 roku?
Pracownicy zatrudnieni w kilku miejscach powinni przede wszystkim sprawdzić, z jakich tytułów podlegają ubezpieczeniu chorobowemu. W razie choroby konieczne będzie także przedstawienie lekarzowi rodzaju obowiązków wykonywanych w każdym miejscu pracy, tak aby możliwa była prawidłowa ocena zdolności do ich kontynuowania.
Nowe przepisy mają uelastycznić system zwolnień lekarskich, ale nie znoszą podstawowej zasady, zgodnie z którą świadczenie chorobowe przysługuje w związku z rzeczywistą niezdolnością do pracy. Od 2027 roku większe znaczenie będzie miała różnica między wykonywanymi zajęciami, a nie wyłącznie liczba zawartych umów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.