reklama

PGE Budowlani wciąż bez zwycięstwa w Lidze Mistrzyń. Fenerbahçe okazało się za mocne

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

PGE Budowlani wciąż bez zwycięstwa w Lidze Mistrzyń. Fenerbahçe okazało się za mocne - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: PGE Budowlani Łódź - Fenerbahçe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światPGE Budowlani Łódź przegrali w trzeciej kolejce Ligi Mistrzyń. Tym razem lepsze okazało się Fenerbahçe Stambuł, które potrzebowało do wygranej w Sport Arenie tylko trzech setów.
reklama

Trudne zadanie PGE Budowlanych Łódź

Zawodniczki PGE Budowlanych Łódź po dwóch grach w tej edycji Ligi Mistrzyń miały na koncie tylko jeden punkt. Przegrały z Igorem Gorgonzola Novara, czego można było się spodziewać, bo włoski zespół, to jeden to bardzo wysoka, siatkarska półka. Kibice spodziewali się jednak pewnie lepszego występu w Lizbonie z Benficą. Klub z Półwyspu Iberyjskiego zagrał jednak nadspodziewanie dobrze i pokonał PGE Budowlanych 3:2, chociaż niebiesko-biało-czerwone dwukrotnie w tym meczu prowadziły.

Teraz zespół z Łodzi czekało najtrudniejsze zadanie w grupie B. PGE Budowlani musieli zagrać z Fenerbahçe, w którym występuje reprezentanta Polski - Agnieszka Korneluk.

reklama

Fenerbahçe pokazało klasę w Łodzi

Już pierwszy set pokazał niesamowitą siłę tureckiej drużyny. Po asie serwisowym Alessii Oro Fenerbahçe prowadziło już 15:8. Łodzianki w końcówce potrafiły złapać swój rytm i zmniejszyły stratę do czterech punktów po skutecznym bloku Sašy Planinšec. Jedna to wszystko na co było stać Budowlane w tym secie. Fenerbahçe wygrało 25:16.

Drugi set był o wiele bardziej wyrównany, mimo że początek zdecydowanie należał do gości, bo to oni wygrywali już 5:1, a później 9:3. PGE Budowlani Łódź potrafili jednak wziąć się w garść i powalczyć z faworyzowanymi rywalkami. Po ataku ze środka Joanny Lelonkiewicz, to łodzianki wygrywały 15:14. Później pomyliła się w ataku Melissa Vargas, a to dało gospodyniom dwupunktowe prowadzenie 18:16. Niestety Fenerbahçe w końcowe podkręciło znów tempo i po akcji Alessii Oro wygrało 25:20. Drugi set był jednak dużo lepszy w wykonaniu podopiecznych Macieja Biernata.

Trzecia partia zaczęła się od pewnego ataku Brany Honorio, która po wejściu na boisko w drugim secie została końca i zaczęła w wyjściowym składzie kolejną odsłonę tego starcia. Zespół z Turcji odzyskał inicjatywę, gdy Rodica Buterez została zablokowana przez Edę Erdem. Było wtedy 8:6 dla gości. Później było już tylko gorzej. Ekipa ze Stambułu rozgromiła PGE Budowlanych, wygrywając aż 25:11. Mecz blokiem zakończyła Hande Baladin.

reklama

PGE Budowlani Łódź 0:3 Fenerbahçe Medicana Stambuł
(16:25, 20:25, 11:25)

reklama
Artykuł pochodzi z portalu https://lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo