Obrońca Widzewa musi zatrzymać Anglików
Steve Kapuadi jest jedynym piłkarzem Widzewa, który pojechał na tegoroczny Mundial. Przy okazji stał się pierwszym od 40 lat Widzewiakiem, który rozpoczął spotkanie Mistrzostw Świata w pierwszym składzie. Jego DR Konga zremisowała z Portugalią, przegrała z Kolumbią i wygrała z Uzbekistanem. Te wyniki pozwoliły im awansować do 1/16 turnieju z 3. miejsca w grupie.
Teraz przed nimi starcie z naszpikowaną gwiazdami Anglią. Kapuadi mierzył się już z Cristiano Ronaldo. Teraz - o ile dostanie szansę - będzie musiał zatrzymać Harrego Kane'a, który na codzień strzela gole dla Bayernu Monachium. Ale to nie jedyna gwiazda Anglików. Początek meczu o 18:00. Wygrany spotka się w 1/8 z gospodarzem turnieju, Meksykiem.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.