Plastikowa torba na miotle. Na czym polega ten sposób?
Patent polega na szczelnym osłonięciu włosia miotły plastikowym workiem. Podczas przesuwania go po podłodze plastik może się elektryzować, dzięki czemu łatwiej przyciąga lekkie zabrudzenia, takie jak włosy, kurz czy drobne włókna.
To właśnie z tego powodu część osób wykorzystuje ten sposób jako alternatywę dla tradycyjnego zamiatania. Zebrane zabrudzenia nie wplątują się bezpośrednio we włosie miotły, dzięki czemu po zakończeniu pracy nie trzeba mozolnie wyciągać z niego włosów i kłaczków.
Do tego triku wystarczy zwykła plastikowa torba. Najlepiej wybrać taką, która jest wystarczająco duża, aby przykryła całe włosie miotły.
Włosie należy wsunąć do środka, a uchwyty torby związać wokół trzonka. Dzięki temu plastik powinien pozostać na swoim miejscu podczas zamiatania. Następnie można sprzątać podłogę w taki sam sposób jak zwykle.
Po zakończeniu pracy worek wystarczy ostrożnie zdjąć z miotły. Można go odwrócić, tak aby zebrany kurz, włosy i inne zabrudzenia znalazły się w środku, a następnie wyrzucić.
Sprawdzi się także pod meblami
Tak przygotowana miotła może być przydatna szczególnie tam, gdzie trudno dotrzeć odkurzaczem. Można wykorzystać ją między innymi do zebrania zabrudzeń spod łóżka, kanapy czy niskich szafek.
Trik można wypróbować na różnych powierzchniach, m.in. płytkach, winylu, laminacie czy drewnie. W przypadku delikatniejszych podłóg warto jednak zachować ostrożność i stosować się do zaleceń producenta dotyczących ich czyszczenia.
To jeden z tych domowych sposobów, który nie wymaga specjalnego sprzętu ani dodatkowych środków. Zwykła plastikowa torba może sprawić, że po zamiataniu sprzątanie samej miotły zajmie znacznie mniej czasu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.