Ostatnie miesiące przyniosły lawinę zmian dla rynku wyrobów tytoniowych w Polsce. Od regulacji podatkowych po przepisy zakazujące sprzedaży konkretnych produktów – ustawodawca wyraźnie stawia na ograniczenie konsumpcji nikotyny. Choć wiele z tych działań zapowiadano już wcześniej, teraz zmieniają się w obowiązujące prawo. Skutki tych decyzji odczuje zarówno konsument, jak i producent.
Akcyza rośnie i będzie rosnąć
Już od marca obowiązuje pierwsza z zaplanowanych podwyżek akcyzy, będąca konsekwencją nowelizacji przepisów z 2024 roku. Stawka w 2025 roku wzrosła o 25 procent, co dla przeciętnego konsumenta oznacza, że paczka papierosów kosztująca wcześniej 17–18 złotych teraz przekracza 20 złotych. W perspektywie kolejnych dwóch lat, czyli do końca 2027 roku, cena ta wzrośnie jeszcze bardziej – według obliczeń rządowych za paczkę zapłacimy powyżej 26 złotych. To oznacza niemal 10 złotych więcej niż przed zmianami.
Rządowy plan nie kończy się jednak na obecnym roku. W 2026 roku akcyza wzrośnie o kolejne 20 procent, a w 2027 – o następne 15 procent. Co istotne, zmiany obejmują nie tylko klasyczne papierosy. Wyższe podatki dotyczą również tytoniu do palenia, cygar, suszu tytoniowego oraz płynów do e-papierosów. Jak tłumaczą urzędnicy, decyzja ta wynika z „rosnącej siły nabywczej konsumentów”, która ma uzasadniać zwiększenie obciążeń fiskalnych w tym obszarze.
Banderole też w górę
Kolejna zmiana, którą wprowadzono równolegle, dotyczy banderol – obowiązkowych oznaczeń legalizacyjnych na opakowaniach wyrobów tytoniowych i pokrewnych. W styczniu 2025 roku opublikowano projekt nowego rozporządzenia Ministerstwa Finansów, które zrewidowało dotychczasowe opłaty.
Cena banderoli na papierosy wzrosła z 1,30 zł do 1,50 zł za sztukę. Jeszcze większe zmiany dotyczą tytoniu do palenia i suszu tytoniowego – w ich przypadku wprowadzono rozróżnienie zależne od gramatury. Opakowania do 200 gramów będą opatrzone banderolą za 3,60 zł, natomiast większe – już za 14,50 zł. Przypomnijmy, że wcześniej cena wynosiła 1,30 zł bez względu na wagę.
Nie oszczędzono również płynów do e-papierosów. Dotychczas opłata wynosiła 5 zł za banderolę, niezależnie od pojemności opakowania. Nowelizacja wprowadza dwie kategorie: pojemniki do 2 ml włącznie będą opodatkowane banderolą za 1,50 zł, a te powyżej 2 ml – za 5,00 zł.
Znikające produkty – koniec aromatyzowanych podgrzewaczy
Największą rewolucją pozostaje jednak decyzja o wycofaniu z rynku konkretnej kategorii produktów. Mowa o podgrzewanych wyrobach tytoniowych, które w ostatnich latach przeżywały boom na rynku europejskim. Jak wynika z danych Komisji Europejskiej, ich sprzedaż wzrosła aż o 2009 procent, osiągając obecnie udział w rynku na poziomie 3,33 procent.
Choć unijna dyrektywa przewidywała wdrożenie nowych przepisów już od 23 października 2023 roku, Polska zrealizowała je dopiero teraz. Prezydent Andrzej Duda podpisał stosowną ustawę 1 kwietnia 2025 roku, a Kancelaria Prezydenta poinformowała o tym w oficjalnym komunikacie.
Nowelizacja wprowadza nową definicję do ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych – „podgrzewany wyrób tytoniowy”. Kluczowym elementem regulacji jest zakaz wprowadzania do obrotu podgrzewanych wyrobów tytoniowych o charakterystycznym aromacie.
Nowe prawo wejdzie w życie po 14 dniach od jego ogłoszenia. Jednakże producenci i sprzedawcy otrzymali aż dziewięć miesięcy na dostosowanie się do zmian. Po upływie tego okresu, czyli na początku 2026 roku, zezwolenia na pierwsze udostępnienie tych wyrobów stracą moc, a produkty znikną z półek.
Co dalej z e-papierosami? Kolejne ograniczenia w drodze
W ślad za regulacjami dotyczącymi wyrobów podgrzewanych idą zmiany, które obejmą e-papierosy i ich akcesoria. Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt nowelizacji ustawy, którego celem jest ograniczenie dostępu do elektronicznych papierosów i pojemników zapasowych osobom niepełnoletnim.
Według projektu zakazane będzie oferowanie sprzedaży takich produktów osobom poniżej 18. roku życia – bez względu na to, czy zawierają one nikotynę, czy nie. Nowe prawo ma objąć cały rynek e-papierosów: zarówno nikotynowych, jak i beznikotynowych. Obecnie dokument znajduje się na etapie notyfikacji w Komisji Europejskiej, co oznacza, że obowiązywać zacznie dopiero po zakończeniu unijnej procedury.
Uderzenie w cały rynek wyrobów nikotynowych
Obserwując kierunek zmian legislacyjnych, trudno nie zauważyć, że polityka państwa wobec rynku wyrobów nikotynowych staje się coraz bardziej restrykcyjna. Równolegle do zaostrzania przepisów fiskalnych i regulacyjnych podejmowane są kroki mające na celu ograniczenie dostępności niektórych produktów, co może z czasem doprowadzić do znaczących przetasowań na rynku.
Wzrost cen – zarówno poprzez akcyzę, jak i nowe stawki za banderole – z pewnością wpłynie na decyzje konsumenckie. Równocześnie eliminacja wybranych wyrobów, takich jak aromatyzowane podgrzewacze, to czytelny sygnał dla branży: nadchodzi czas dostosowania się do znacznie bardziej rygorystycznych warunków funkcjonowania.
Choć niektórzy producenci zapewne spróbują ominąć nowe ograniczenia, stosując alternatywne rozwiązania technologiczne lub oferując produkty neutralne aromatycznie, rynek już nie będzie taki sam. Co więcej, kolejne działania rządu zapowiadane przez Ministerstwo Zdrowia mogą jeszcze bardziej zaostrzyć sytuację – zwłaszcza jeśli unijne instytucje przychylą się do nowych przepisów zakazujących sprzedaży produktów niepełnoletnim, niezależnie od ich składu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.