Eksperci zwracają uwagę, że jednym z czynników wpływających na ten trend jest powszechność teleporad medycznych. Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polski zauważa, że możliwość uzyskania zwolnienia lekarskiego bez konieczności osobistej wizyty u lekarza sprawiła, że dla wielu pracowników stało się ono łatwo dostępnym sposobem na odpoczynek. Kozłowski ocenia, że „przynajmniej część tych zwolnień nie wynika z choroby, ale chęci skorzystania z częściowo odpłatnego wolnego od pracy”.
Proponowane zmiany w systemie zwolnień lekarskich i ich uzasadnienie
Dodatkowo, obecne przepisy sprawiają, że korzystanie z krótkich zwolnień lekarskich jest łatwiejsze niż np. z urlopu opiekuńczego czy urlopu na skutek działania siły wyższej. Pracownik nie musi spełniać żadnych szczególnych przesłanek, by uzyskać L4 płatne w 80%. Wzrost liczby jednodniowych zwolnień lekarskich, których przybyło o 14,3% rok do roku, sugeruje, że wielu pracowników traktuje je jako szybki sposób na odpoczynek od pracy.
W odpowiedzi na te obserwacje rząd planuje wprowadzenie zmian mających na celu uszczelnienie systemu zwolnień lekarskich i ograniczenie możliwości jego nadużywania. Jednym z proponowanych rozwiązań jest wprowadzenie progu minimalnego, poniżej którego zasiłek chorobowy nie byłby wypłacany. Takie rozwiązanie miałoby na celu zniechęcenie pracowników do wykorzystywania krótkich zwolnień lekarskich jako alternatywy dla urlopu.
Coraz więcej krótkich zwolnień lekarskich
Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w 2024 roku wystawiono 22,2 mln zwolnień lekarskich, a ich łączna długość wyniosła 240 mln dni. Krótkie L4, obejmujące od jednego do pięciu dni, stanowiły niemal 43% wszystkich wystawionych zaświadczeń. Tak duża liczba budzi obawy, że część z nich jest wykorzystywana nie do leczenia, lecz jako alternatywa dla urlopu.
Eksperci wskazują, że duży wpływ na ten trend miała popularyzacja teleporad. „Przynajmniej część tych zwolnień nie wynika z choroby, ale chęci skorzystania z częściowo odpłatnego wolnego od pracy” – mówi Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polski. Łatwość uzyskania L4 przez telefon sprawiła, że system stał się bardziej podatny na nadużycia.
Problem z kontrolą krótkich zwolnień
Obecne przepisy nie pozwalają na skuteczną kontrolę krótkich zwolnień. „ZUS nie jest w stanie ani też nie ma interesu finansowego w kontrolowaniu zwolnień jednodniowych” – podkreśla Kozłowski. Brak nadzoru oznacza, że część osób może nadużywać systemu, na przykład podejmując w tym czasie inną pracę lub wyjeżdżając na wakacje.
Pracodawcy skarżą się na rosnącą liczbę zwolnień, które dezorganizują pracę firm. W odpowiedzi rząd planuje nowe regulacje, które mają ograniczyć nadużycia i poprawić funkcjonowanie systemu.
Planowane zmiany – co może się zmienić?
Rząd analizuje kilka scenariuszy reform:
- Stopniowanie wynagrodzenia na zwolnieniu lekarskim – pierwsze dwa dni L4 byłyby płatne w pełnej wysokości, a kolejne z niższą stawką.
- Doprecyzowanie przepisów dotyczących pracy zarobkowej podczas zwolnienia – określenie, jakie czynności są dozwolone, a jakie mogą prowadzić do utraty prawa do świadczeń.
- Definicja aktywności niezgodnej z celem zwolnienia – nowe regulacje mają jasno określić, jakie działania wydłużają proces leczenia.
- Minimalny próg dla wypłaty zasiłku chorobowego – jeśli zwolnienie trwałoby krócej niż ustalony czas, zasiłek nie byłby wypłacany.
- Zaostrzenie kontroli L4 – możliwość dokładniejszego monitorowania zwolnień, także tych krótkoterminowych.
- Zakaz wyjazdu na L4 poza granice kraju – wprowadzenie ograniczeń dla osób przebywających na zwolnieniach lekarskich za granicą.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.