reklama

Ten przysmak z czasów PRL-u to bomba zdrowia. Wspiera serce i opóźnia starzenie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ten przysmak z czasów PRL-u to bomba zdrowia. Wspiera serce i opóźnia starzenie - Zdjęcie główne
Autor: Canva | Opis: Sekret tkwi przede wszystkim w sezamie, z którego tradycyjnie powstaje chałwa.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światJeszcze kilkadziesiąt lat temu była prawdziwym rarytasem. W czasach PRL-u chałwa trafiała na stoły przy wyjątkowych okazjach, a wielu Polaków do dziś wspomina jej charakterystyczny smak i kruchą konsystencję. Dziś przegrywa z batonami, czekoladą i modnymi deserami fit. Tymczasem okazuje się, że ten niepozorny przysmak może mieć zaskakująco dobry wpływ na organizm.
reklama

Sekret tkwi przede wszystkim w sezamie, z którego tradycyjnie powstaje chałwa. Nasiona sezamu są bogate w przeciwutleniacze, witaminę E oraz lignany - związki, które pomagają neutralizować wolne rodniki odpowiedzialne za procesy starzenia organizmu. To właśnie one mogą wspierać ochronę komórek przed uszkodzeniami.

Dlaczego chałwa jest tak wartościowa?

Choć wiele osób traktuje ją wyłącznie jako słodycz, dobrej jakości chałwa zawiera sporo cennych składników odżywczych. Znajdziemy w niej między innymi:

 

  • wapń wspierający kości,
  • magnez korzystny dla układu nerwowego,
  • żelazo,
  • zdrowe tłuszcze nienasycone,
  • białko roślinne.

 

Dietetycy zwracają uwagę, że sezam może korzystnie wpływać również na kondycję skóry. Dzięki obecności antyoksydantów organizm łatwiej radzi sobie ze stresem oksydacyjnym, który przyspiesza pojawianie się zmarszczek i utratę jędrności.

reklama

"Dodatkowo nasiona sezamu są źródłem unikalnych lignanów, takich jak sezamina i sezamolina, które wykazują silne działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Dzięki tym składnikom regularne sięganie po niewielką porcję chałwy pomaga chronić organizm przed stresem oksydacyjnym, wspiera regenerację tkanek i pozwala na dłużej zachować elastyczność skóry oraz ogólną witalność organizmu"

- czytamy na stronie WP Kobieta.

Nie każda chałwa działa tak samo

Eksperci podkreślają jednak, że kluczowe znaczenie ma skład produktu. Najlepiej wybierać klasyczną chałwę sezamową z krótką listą składników. Im mniej dodatków, syropu glukozowego i utwardzonych tłuszczów, tym lepiej.

Warto też pamiętać, że chałwa jest kaloryczna. To produkt bogaty w tłuszcze i cukier, dlatego najlepiej traktować ją jako dodatek do diety, a nie codzienną przekąskę w dużych ilościach. Już niewielka porcja może dostarczyć organizmowi cennych składników.

reklama

Dlaczego zapomnieliśmy o chałwie?

W PRL-u wybór słodyczy był ograniczony, dlatego chałwa cieszyła się ogromną popularnością. Dziś półki sklepowe uginają się od nowoczesnych przekąsek i deserów, a tradycyjne produkty często odchodzą w zapomnienie. Tymczasem wiele dawnych smakołyków wraca do łask właśnie dzięki swoim właściwościom zdrowotnym.

Coraz więcej osób szuka naturalnych produktów o prostym składzie. W tym trendzie chałwa ma szansę przeżyć drugą młodość - szczególnie że może być ciekawą alternatywą dla wysoko przetworzonych słodyczy.

Jak jeść chałwę, by sobie nie zaszkodzić?

Najlepiej sięgać po nią okazjonalnie i w niewielkich porcjach. Świetnie sprawdzi się jako dodatek do kawy, owsianki albo deseru. Dobrze komponuje się także z orzechami czy gorzką czekoladą.

reklama

Najważniejszy jest jednak umiar. Nawet najzdrowszy produkt spożywany w nadmiarze nie będzie służył organizmowi. W rozsądnych ilościach chałwa może jednak okazać się nie tylko smacznym wspomnieniem PRL-u, ale też wartościowym elementem codziennej diety.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo