reklama

Widzew przegrywa w Kielcach. Za tydzień mecz o wszystko

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew przegrywa w Kielcach. Za tydzień mecz o wszystko - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Przemysław Wiśniewski, Widzew Łódź

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światWidzew Łódź przegrał w Kielcach w przedostatniej kolejce Ekstraklasy. Kielczanie są już niemal pewni utrzymania. Widzewiacy będą musieli o nie walczyć w ostatniej kolejce.
reklama

Słabiutki Widzew

W piątkowy wieczór w Kielcach byliśmy świadkami jednego z najważniejszych meczów w tym sezonie Ekstraklasy. Korona grała z Widzewem. Wygrany mógł być niemal pewny pozostania w Ekstraklasie. Emocje były duże i czuć było je jeszcze na długo przed samym meczem. Niestety mogliśmy się też spodziewać tego, że na murawie obie drużyny zaprezentują pragmatyczny futbol i zbyt wielu okazji nie zobaczymy. Pierwsza połowa nie była jednak aż tak zła. 

Lepiej spotkanie zaczęli Widzewiacy. Niezłą sytuację miał Fran Alvarez, ale zamiast uderzać po długim rogu, strzelił po krótkim i Dziekoński nie miał problemu z interwencją. Kilka minut później w narożniku boiska powalczył Bergier, który zagrał właśnie do Alvareza, a ten szukał podaniem następnych kolegów. Ostatecznie nic z tego nie wyszło. Atakować próbowała też Korona, ale w pierwszej połowie nie oddała celnego uderzenia i do szatni obie drużyny schodziły przy wyniku 0:0. 

reklama

Po zmianie stron lepiej wyglądali Kielczanie. Efektem tego był gol w wykonaniu Dawida Błanika w 60. minucie. Skrzydłowy uderzył z rzutu wolnego nie do obrony w samo okienko i RTS musiał gonić wynik. Minuty mijały, a przewaga Kielczan nie mała. Łodzianie wyglądali bardzo słabo na ich tle. Niestety po raz kolejny ciśnienia meczu nie wytrzymał Mariusz Fornalczyk. Starał się, ale chyba aż za bardzo. Zszedł z boiska w 72. minucie. 

W końcówce Widzew przejął inicjatywę, budował swoje akcje w ataku pozycyjnym, ale w zasadzie nie oddawał strzałów. Groźnie było w 88. minucie. Shehu dośrodkował z wolnego, Zeqiri przyjął piłkę tyłem do bramki i uderzył z pół obrotu. Golkiper to jednak wybronił.

Niestety, RTS wyglądał w tym meczu po prostu słabo i przegrał zasłużenie. O utrzymanie będzie musiał walczyć za tydzień w domowym starciu z Piastem. Niestety, istnieje scenariusz, w którym nawet wygrana nie da im wtedy utrzymania. 

reklama

Korona Kielce - Widzew Łódź 1:0
1:0 - Dawid Błanik 

Składy: 

Korona Kielce: Dziekoński – Rubezić, Sotiriou, Resta – Zwoźny, Nono (84′ Nikołow), Svetlin, Pięczek (76′ Matuszewski) – Remacle, Błanik (69′ Davidović) – Stępiński (77′ Antonin)

Widzew Łódź: Drągowski – Andreou (62′ Krajewski), Wiśniewski, Kapuadi, Kozlovsky – Kornvig, Shehu, Alvarez (79′ Zeqiri) – Baena (74′ Bukari), Bergier, Fornalczyk (74′ Selahi)

reklama
Artykuł pochodzi z portalu lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo