reklama
reklama

Własne mieszkanie to nie gwarancja. Coraz więcej spraw o eksmisję

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Własne mieszkanie to nie gwarancja. Coraz więcej spraw o eksmisję - Zdjęcie główne

Rośnie liczba eksmisji właścicieli mieszkań w Polsce. Jak się zabezpieczyć? | foto Pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Polska i światWielu właścicieli nieruchomości czuje się bezpiecznie – mają akt własności, mieszkają od lat, spłacili kredyt, opiekują się lokalem. Jednak to, co wydaje się gwarancją trwałości, w świetle prawa nie zawsze nią jest. Wystarczy krótka chwila nieuwagi, by narazić się na poważne konsekwencje, a nawet na utratę dachu nad głową.
reklama

System prawny przewiduje możliwość eksmisji właściciela. Choć brzmi to paradoksalnie, fakty są nieubłagane: myślisz, że skoro masz akt własności, jesteś bezpieczna? Niestety nie zawsze Zaległości w opłatach, spór o tytuł własności czy zignorowane wezwania z sądu – to wszystko może doprowadzić do dramatycznego finału.

Według przepisów:

  • wystarczy 3–6 miesięcy zaległości, by wszczęto postępowanie

Wspólnota mieszkaniowa lub spółdzielnia ma wtedy prawo złożyć pozew i wnioskować o egzekucję z nieruchomości. W efekcie może dojść do sprzedaży lokalu przez komornika i przymusowej eksmisji właściciela.

reklama

Dlaczego dochodzi do takich sytuacji?

Brak odpowiedzi na urzędową korespondencję jest jednym z najczęstszych błędów: brak odpowiedzi na pisma lub nieodebranie korespondencji działa na niekorzyść właściciela Wielu sądzi, że nieodebranie listu nie wywołuje skutków prawnych. W praktyce to błąd – sąd może uznać, że pismo zostało skutecznie doręczone i postępowanie może toczyć się dalej.

Dodatkowo problematyczne są sytuacje, w których status prawny lokalu nie jest jednoznaczny: spór o tytuł własności, np. w wyniku darowizny, dziedziczenia czy dożywocia, może skończyć się utratą lokalu, mimo spłaty kredytu Tego typu przypadki są trudne do rozstrzygnięcia i często kończą się niekorzystnie dla mieszkańców.

reklama

Kogo dotyczy największe ryzyko?

Wbrew pozorom nie tylko osoby zadłużone są narażone na eksmisję. Ryzyko dotyczy też:

  • osób, które odziedziczyły mieszkanie i nie uregulowały stanu prawnego
  • seniorów z umowami dożywocia bez zabezpieczenia
  • właścicieli lokali we wspólnotach i spółdzielniach, którzy zalegają z opłatami
  • spadkobierców, którzy nie złożyli oświadczenia o przyjęciu spadku lub nie wpisali się do księgi wieczystej
  • osób, które nie odpowiadają na pisma z sądu lub wspólnoty

Drastyczne skutki zaniedbań

Jeśli sąd wyda wyrok, a komornik przystąpi do egzekucji, konsekwencje mogą być nieodwracalne:

reklama

  • egzekucja komornicza i sprzedaż mieszkania w drodze licytacji
  • eksmisja z mieszkania — nawet mimo braku winy z własnej strony
  • utrata prawa do lokalu po wyroku sądu
  • brak możliwości odwołania się, jeśli pismo zostało skutecznie doręczone, a nieodebrane

Jak się chronić?

Tylko konsekwentne działanie może uchronić właściciela przed takim scenariuszem:

  • regularnie opłacaj czynsz, fundusz remontowy i inne opłaty
  • sprawdzaj księgę wieczystą swojego lokalu — dostępna online
  • reaguj na pisma z sądu, spółdzielni, komornika – nawet jeśli wydają się nie do ciebie
  • skonsultuj się z prawnikiem przy każdej umowie darowizny, spadku, przekazania majątku
  • ureguluj status prawny – szczególnie jeśli dzielisz lokal z innymi osobami lub korzystasz z lokalu po kimś

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo