PIŁKA RĘCZNA: Dobra gra nie wystarczyła. ChKS PŁ znów przegrany [RELACJA]

Autor:
Bartosz Kozdój
2019-12-02 15:33 Aktualizacja: 2019-12-02

ChKS PŁ nie dał rady wyżej notowanemu rywalowi i mimo dobrej gry, przegrał z SPR Sambor Tczew 18:28 (10:13). To ósma porażka łodzianek w rundzie jesiennej.

PIŁKA RĘCZNA: Dobra gra nie wystarczyła. ChKS PŁ znów przegrany [RELACJA] (Fot. Michał Pietrzak) PIŁKA RĘCZNA: Dobra gra nie wystarczyła. ChKS PŁ znów przegrany [RELACJA] (Fot. Michał Pietrzak)

Podopieczne trener Agnieszki Kowalskiej dobrze rozpoczęły to spotkanie, prowadząc z rywalkami 2:0 po trzech minutach gry. Łodzianki przeprowadzały skuteczne ataki, a zawodniczki z Tczewa miały problemy z przedarciem się przed bramkę ChKS-u PŁ. W 9. minucie przyjezdne zdołały doprowadzić do remisu 3:3, ale gospodynie nie zamierzały odpuścić i dalej dążyły do wyjścia na prowadzenie. W kolejnych minutach obie ekipy atakowały i trafiały do bramki praktycznie na zmianę.

W 17. minucie Czerwono-Czarne straciły prowadzenie i na tablicy wyników widniał remis 7:7. Od tego momentu trwała walka na parkiecie, obie ekipy grały bardzo szczelnie w obronie, ale w ataku miały problemy. W 23. minucie na dwubramkowe prowadzenie wyszły przyjezdne (9:7) i od tego mementu, mimo ataków i ChKS-u PŁ, to SPR Sambor powiększał swoją przewagę. Pierwsza część gry zakończyła się wynikiem 10:13.

Po przerwie zawodniczki z Tczewa szybko powiększyły przewagę do sześciu oczek. Łodzianki starały się odrobić straty, ale w ich poczynania wkradało się zbyt wiele niedokładności. W 45. minucie, ChKS PŁ zdołał zmniejszyć stratę do trzech bramek i był to niestety ostatni raz, kiedy podopieczne trener Agnieszki Kowalskiej zbliżyły się do rywalek, które skrzętnie wykorzystywały luki w obronie gospodyń.

Sędziowie często dawali się nabierać na symulowanie zawodniczek z Tczewa, które po lekkim kontakcie padały na parkiet niczym rażone piorunem. Przez to łodzianki musiały aż trzy razy grać w podwójnym osłabieniu, co wyraźnie pomagało rywalkom. Ostatnie dziesięć minut spotkania stały pod znakiem dominacji i kolejnych trafień przyjezdnych. Ostatecznie łodzianki, mimo dobrej gry, musiały uznać wyższość SPR-u Sambor Tczew.

ChKS PŁ – SPR Sambor Tczew 18:28 (10:13)

ChKS PŁ: Lis, Brudzyńska - Walicka M, Kowalska, Gitzel, Walicka B, Kisiel, Szmigielska, Agata, Piątczak, Szymczak, Garcia, Kocikowska, Borowiec.

Polecamy: Marek Solarewicz: Forma przyjdzie na najważniejsze momenty sezonu | TuŁódźTuSport – Rozmowa Tygodnia
0.14598798751831