Szybka porażka ŁKS-u Commercecon Łódź w Szczecinie
Gospodynie weszły w to spotkanie nieco lepiej i po asie serwisowym Natalii Mędrzyk prowadziły 4:2. Problemy z przyjęciem zagrywki doświadczonej siatkarki miała Mariana Brambilla. W następnej akcji potwierdziło się to, gdy Brazylijka przyjęła na drugą stronę, co kontratakiem Weroniki Gierszewskiej zakończyły Policzanki. Było wtedy 5:2. ŁKS Commercecon szybko doprowadził do remisu. Potrzebowały co prawda dwóch prób w tej akcji, ale za drugim razem Anna Obiała pewnie zaatakowała i mieliśmy 7:7. Po chwili Chemik uciekł na trzy puntky, by znów pozwolić szybko Wiewiórom odrobić straty. Nie minęła chwila i znów serię zanotowały gospodynie. Znów z dobrej strony pokazała się była Ełkaesianka - Weronika Gierszewska. Po jej ataku było 15:12 dla Chemika. Tym razem Łodzianki już strat nie odrobiły i po zepsutej zagrywce przez Centkę-Tietianiec przegrały pierwszego seta 21:25.
Podopieczne Adriana Chylińskiego odrobiły lekcję z pierwszej partii i na początku drugiej, to one były stroną przeważającą. Kilka błędów popełniły też Policzanki. Po jednym z nich, a mianowicie autowym ataku Kingi Różyńskiej ŁKS Commercecon prowadził 8:4. Niezbyt długo goście nacieszyli się tym prowadzeniem. Znów Policzanki wykorzystały niedokładne przyjęcie Mariany Brambilli i wykorzystały przechodzącą piłkę. Wtedy to gospodynie już prowadziły 12:10. Wiewióry nie były w stanie już zareagować. Chociaż zaczęły lepiej i prowadziły czterema punktami, to przegrały jeszcze wyżej, niż pierwszą partię. 25:19 dla Chemika i już 2:0 w setach.
Trzeci set na początku był bardzo wyrównany. Obie drużyny wymieniały się prowadzeniem. W końcu zawodniczki Chemika zdołały jednak odskoczyć od ŁKS-u aż na cztery punkty (12:8). Ełkaesianki rzuciły się do odrabiania strat i potrafiły zapunktować trzy razy z rzędu, łąpiąc kontakt z Chemikiem. Za chwilę jednka trener Chyliński musiał prosić o czas, bo przeciwniczki znów zbudowały sobie zaliczkę, tym razem trzypunktową (16:13). Niestety, zamiast lepiej, było już tylko gorzej. ŁKS Commercecon Łódź przegrał 17:25 i cały mecz 0:3.
Najlepszą zawoniczką tego spotkania wybrano Weronikę Gierszewską - byłą siatkarkę ŁKS-u, która zdobyła przeciwko swojemu dawnemu zespołowi 15 punktów.
MVP: Weronika Gierszewska
Lotto Chemik Police 3:0 ŁKS Commercecon Łodź
(25:21, 25:19, 25:17)
Lotto Chemik: Partyka, Mędrzyk, Koput, Gierszewska, Orzoł, Różyńska, Nowak (L);
ŁKS Commercecon: Gajer, Brambilla, Stefanik, Centka-Tietianiec, Fayad, Szczyrba, Pawłowska (L); Bidias, Kowalczyk
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.