Reklama

Reklama

Czubak zapewnił widzewiakom remis z ekstraklasowym zespołem [BRAMKI]

Opublikowano: sob, 5 wrz 2020 23:44
Autor:

Czubak zapewnił widzewiakom remis z ekstraklasowym zespołem [BRAMKI] - Zdjęcie główne

Łódź. Sport

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Piłkarze Widzew rozegrali w sobotę grę kontrolną z rywalem z najwyższej półki. Łodzianie zmierzyli się w Konopiskach z Rakowem Częstochowa. Mimo tego, że podopieczni trenera Dobiego przegrywali do przerwy jedną bramką, to ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

Jako pierwsi do siatki nieoczekiwanie trafili Czerwono-Biało-Czerwoni już w 9. minucie, a na listę strzelców wpisał się Karol Czubak. 20-latek wykończył uderzeniem głową dopieszczone dośrodkowanie od Łukasza Kosakiewicza. 

!reklama!

W 34. minucie po błędzie Wojciecha Pawłowskiego, Raków zdołał wyrównać. Golkiper Widzewa źle wypiąstkował futbolówkę, a ta powędrowała wprost do Bena Ledermana, który nie miał problemów ze skierowaniem jej do bramki. Na kolejnego gola trzeba było czekać blisko dziesięć minut. Tuż przed zakończeniem pierwszej części gry bramkarz łodzian musiał wyjmować piłkę z siatki po raz drugi. Marko Poletanović znakomiecie uderzył z rzutu wolnego i było 2:1 dla graczy z Częstochowa. Wydaje się, że przy tym trafieniu znów lepiej mógł zachować się Pawłowski, ponieważ to on źle ustawił mur. 

Po zmianie stron, trener Enkeleid Dobi zdecydował się wymienić praktycznie całą jedenastkę zostawiając na placu gry jedynie Filipa Bechta oraz Mateusz Możdżeń. Ten pierwszy zastąpił jeszcze w pierwszej części gry Petara Mikulicia, który w pierwszym kwadransie rywalizacji doznał groźnie wyglądającej kontuzji.

Obie ekipy przez długi okres czasu nie mogły znaleźć drogi do bramki przeciwnika, aż w końcu ta sztuka udała się... Karolowi Czubakowi, który ponownie pojawił się na murawie i w końcowce spotkania zdobył swoje drugie trafienie. Napastnik Widzewa zdołał pokonać testowanego bramkarza Rakowa po czujnym podaniu Mateusza Michalskiego. Ostatecznie, pojedynek zakończył się wynikiem 2:2. 

Co ciekawe, łodzianie po raz pierwszy w tym sezonie zagrali w żółto-czarnych trykotach przygotowanych przez markę Kappa. W czwartek, czterorkotny mistrz Polski wróci z kolei do rywalizacji w Fortuna 1 Lidze. Widzewiacy zmierzą się w Głogowie z tamtejszym Chrobrym. Pierwszy gwizdek arbitra planowany jest na godzinę 20.30.

Raków Częstochowa - Widzew Łódź 2:2 (2:1)
0:1 -
Karol Czubak (9.)
1:1 -
Ben Lederman (34.)
2:1 -
Marko Poletanović (45.) 
2:2 -
Karol Czubak (82.)

Widzew (I połowa): Pawłowski - Kosakiewicz, Tanżyna, Rudol,  Mikulić (19. Becht), Gutowski, Możdżeń, Poczobut, Ameyaw, Fundambu, Czubak.

Widzew (II połowa): Mleczko - Stępiński, Nowak, Grudniewski, Becht, Mąka, Możdżeń (65.  Fundambu), Mucha, Kun, Michalski, Prochownik (82. Czubak).

Polecamy: Tym razem Budowlane bezkompromisowe. Legionovia pokonana w sparingu

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.