Reklama

Reklama

Fenomenalny mecz w Bielsku-Białej. Grot Budowlani wygrywają po tie-breaku!

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Fenomenalny mecz w Bielsku-Białej. Grot Budowlani wygrywają po tie-breaku! - Zdjęcie główne

Fenomenalny mecz w Bielsku-Białej. Grot Budowlani wygrywają po tie-breaku!

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Podopieczne Błażeja Krzyształowicza w pięciosetowym horrorze poradziły sobie z BKS-em Stal Bostik Bielsko-Biała. Najlepszą zawodniczką meczu została Veronica Jones-Perry, dla której była to ósma statuetka z rzędu.

Siatkarki Grot Budowlanych chciały jak najszybciej wrócić na zwycięską ścieżkę w TAURONLidze po przegranej z E. Leclerc Moya Radomką Radom. Ogólnie rzecz biorąc łodzianki odkupiły swoje winy już w pucharowym starciu z Pałacem Bydgoszcz, ale do rywalizacji w lidze przystępowały dopiero teraz. Przeciwnik nie był łatwy, bowiem łodzianki udały się na Śląsk, gdzie musiały zmierzyć się z dobrze dysponowanymi w tym sezonie bielszczankami. 

!reklama!

Widać było, że na początku tego zaciętego spotkania obydwa zespoły były bardzo skupione i popełniały bardzo mało błędów. W przyjęciu zawodniczki gości i gospodyń radziły sobie bardzo dobrze, co owocowało dokładnymi wystawami do atakujących. Później błędy zaczęły przytrafiać się bielszczankom, których dystans do Grot Budowlanych się zwiększał, bowiem przegrywały już 14:18. Podopieczne trenera Krzyształowicza prowadzenia nie oddały już do końca i wygrały 25:22. Świetnie radziły sobie Zuzanna Górecka i Veronica Jones-Perry. 

Rozdrażnione gospodynie zamierzały wrócić do gry jak najszybciej po nieudanym pierwszym secie. Początek drugiej partii także był wyrównany, ale z czasem dla odmiany to łodzianki zaczęły popełniać błędy, z których korzystały Magdalena Janiuk i dobrze spisująca się w ataku Andrea Kossanyiova. BKS Bostik Bielsko-Biała wyszedł na prowadzenie 16:10, a że gospodynie grały bardzo pewnie i dokładnie, to dowiozły przewagę aż do samego końca i wygrały 25:19. W całym spotkaniu mieliśmy wtedy remis 1:1.

Set nr trzy zaczął się od świetnej dyspozycji łodzianek, który momentalnie wyszły na prowadzenie 4:0. Przewaga gości utrzymywała się przez jakiś czas, ze względu na błędy popełniane przez bielszczanki. Od wyniku 8:3 dla Grot Budowlanych za sprawą Natalii Gajewskiej, która pokazywała się ze świetnej strony na zagrywce, zawodniczki BKS-u wyszły na prowadzenie 11:9. Napędzone zawodniczki ze Śląska bombardowały zagrywką Zuzannę Górecką, która radziła sobie trochę gorzej w elemencie, jakim było przyjęcie. Wydawało się, że siatkarki z Bielska-Białej wyjdą na prowadzenie 2:1, gdyż prowadziły w trzecim secie już 22:19. Górecka i fenomenalna Jones-Perry ciągnęły swój zespół za uszy i doprowadziły do remisu 23:23. Końcówka była bardzo elektryzująca, ale na nieszczęście dla łódzkich fanów lepiej poradziły sobie w niej gospodynie, które wygrały na przewagi 27:25 i wyszły ostatecznie na prowadzenie 2:1. 

Grot Budowlanym średnio uśmiechało się przegrać drugi mecz z rzędu w rozgrywkach TAURONLigi, a wiedziały, że stanie się tak, gdy ulegną przeciwniczką w secie czwartym. Siatkarki z betką na piersi zaczęły z wysokiego C i prowadziły 6:1. Nieocenione w tym spotkaniu były Veronica Jones-Perry i Zuzanna Górecka. Duży wkład w dobrą grę miała także nowa zawodniczka zespołu z Łodzi, Weronika Centka. BKS Stal Bostik Bielsko-Biała nie zamierzał jednak tanio sprzedać skóry i wykorzystując błędy Budowlanych wyszły na prowadzenie 12:10. Będące pod ścianą łodzianki pokazały jednak charakter i wygrały 25:19 doprowadzając tym samym do tie-breaka. 

Żadna z drużyn nie chciała po ciężkim pięciosetowym boju zejść z boiska pokonana i było to widać w decydującej odsłonie tego świetnego spektaklu. Bielszczanki prowadziły już nawet 5:2 za sprawą świetnej Magdaleny Janiuk. Po łódzkiej stronie nie odpuszczała oczywiście Veronica Jones-Perry, która nie chciała aby koło nosa przeszła jej kolejna statuetka MVP. Przypomnijmy, że w poprzednim spotkaniu z Radomką Roni zdobyła aż 38 punktów, ale nie odebrała nagrody, bowiem jej ekipa przegrała 1:3. Jak wiemy obserwatorzy bardzo rzadko przyznają nagrodę MVP siatkarce drużyny przegranej. Wola walki i ambicja łódzkich zawodniczek zaowocowała jednak zwycięstwem w tie-breaku 15:13 i triumfem w całym spotkaniu 3:2 po naprawdę fenomenalnym widowisku. 

Po tej wygranej podopieczne Błażeja Krzyształowicza zajmują 3. Miejsce w tabeli z dorobkiem 33 punktów i zbliżyły się do Radomki na odległość jednego punktu. Podopieczne Riccardo Marchesiego przegrały swoje spotkanie z Developresem SkyRes Rzeszów 0:3. Do lidera z Rzeszowa łodzianki tracą 5 punktów, ale mają także jedno spotkanie rozegrane więcej.

MVP: Veronica Jones-Perry

BKS Stal Bostik Bielsko-Biała - Grot Budowlani Łódź 2:3 (22:25, 25:19, 27:25, 19:25, 13:15)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy