Turniej w Paryżu już na zawsze zapisze się historii polskiego tenisa. Maja Chwalińska pokonała drogę od kwalifikacji aż do wielkiego finału Rolanda Garrosa, w którym przegrała dopiero z Mirrą Andriejewą. Już w trakcie Wielkiego Szlema było wiadomo, że takie rezultaty pozwolą tenisistce na awans do pierwszej setki rankingu. Teraz mamy tego potwierdzenie.
Ogromny skok w rankingu! Jedna z najlepszych Polek w historii
W najnowszym notowaniu Chwalińska znalazła się na 21. miejscu, a jeszcze przed rozpoczęciem zmagań we Francji była 114. Jeszcze lepiej wygląda to w rankingu WTA The Race, który obejmuje wyłącznie wyniki uzyskane w tym roku. Na podstawie tego zestawienia, osiem najlepszych zawodniczek weźmie udział w turnieju kończącym sezon - WTA Finals. 24-latka zdobyła już 1454 punkty i obecnie jest na 14. pozycji. Jej finałowa rywalka objęła aktualnie prowadzenie, a Chwalińska może teraz gonić swoją dobrą znajomą, Igę Świątek (11. miejsce, 1823 pkt).
Jej debiut w Paryżu okazał się jeszcze bardziej wyjątkowy, bo oprócz tego, że została 12. Polką w TOP 100, stała się czwartą reprezentantką naszego kraju na liście wszech czasów pod względem zajmowanych miejsc w rankingu. Lepsze wyniki osiągała Iga Świątek (jedyna Polka będąca pierwszą rakietą świata), Agnieszka Radwańska (2. miejsce w 2012 roku) oraz Magda Linette (19. pozycja osiągnięta w marcu 2023 roku).
Linette i Fręch poprawiły swoją pozycję
Magdalena Fręch nie miała udanego turnieju i wygrała w Paryżu tylko jeden mecz po kreczu swojej rywalki, Eleny Ruse. Łodzianka w kolejnej rundzie nie dała już rady Jil Teichmann ze Szwajcarii. W poniedziałkowym zestawieniu awansowała skromnie z 46. na 43. miejsce.
Magda Linette na swojej drodze pokonała wyżej notowane rywalki - Terezę Valentovą oraz Jelenę Ostapenko. Uległa dopiero w III rundzie, gdy przyszło jej się zmierzyć z Igą Świątek. Na przestrzeni całego turnieju Poznanianka pokazała się na tyle dobrze, że po zakończeniu zmagań na kortach Rolanda Garrosa uzyskała awans z 73. na 60. pozycję. 34-letnia tenisistka odbudowuje swoją pozycję w rankingu - w tym roku jeszcze znajdowała się w czołowej pięćdziesiątce.
Światowa czołówka bez zmian
"Jedynką" pozostała Aryna Sabalenka, lecz jej brak sukcesu w Wielkim Szlemie sprawił, że Jelena Rybakina zmniejszyła dystans do Białorusinki i traci do niej 947 punktów. Iga Świątek zachowała trzecią pozycję w rankingu, a za nią pojawiła się Jessica Pegula, która wyprzedziła Amandę Anisimovą. Triumfatorka tegorocznego French Open, czyli Mirra Andriejewa, awansowała na 6. miejsce.
Aktualny ranking WTA w grze pojedynczej (stan na 08.06.2026):
1. Aryna Sabalenka 9090 pkt
2. Jelena Rybakina (Kazachstan) 8143 pkt
3. Iga Świątek (Polska) 6733 pkt
4. Jessica Pegula (USA) 6056 pkt
5. Amanda Anisimova (USA) 5848 pkt
6. Mirra Andriejewa 5751 pkt
7. Coco Gauff (USA) 4879 pkt
8. Elina Switolina (Ukraina) 4315 pkt
9. Victoria Mboko (Kanada) 3670 pkt
10. Karolina Muchova (Czechy) 3438 pkt
...
21. Maja Chwalińska (Polska) 1996 pkt
43. Magdalena Fręch (Polska) 1238 pkt
60. Magda Linette (Polska) 1051 pkt
143. Katarzyna Kawa (Polska) 533 pkt
165. Linda Klimovicova (Polska) 463 pkt
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.