Reklama

Reklama

Jak zmieniła się drużyna Grot Budowlanych Łódź?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Jak zmieniła się drużyna Grot Budowlanych Łódź? - Zdjęcie główne

Jak zmieniła się drużyna Grot Budowlanych Łódź?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Grot Budowlani przeszli przed zbliżającym się sezonem prawdziwe oczyszczenie w szatni. Z drużyny odeszło wiele doświadczonych zawodniczek, które zrobiły miejsce świeżej krwi i młodzieńczej fantazji, która zaprowadzić ma klub w przyszłości na szczyt.

Reklama

Sprowadzenie Amerykanki, Veronici Jones-Perry zakończyło aktywność Grot Budowlanych Łódź na rynku transferowym. Żadna siatkarka już do klubu nie przyjdzie i żadna z niego nie odejdzie. Zacznijmy jednak od początku zeszłego sezonu. W szatni drużyny Grot Budowlanych znajdują się takie zawodniczki jak Jaroslava Pencová, Charlotte Leys, Agata Babicz. Siatkarki te mają odpowiednio: 30, 31 i 34 lata. Agata Babicz znaczną część sezonu miała z głowy ze względu na kontuzję, która wykluczyła ją z gry na wiele czasu, ale niewątpliwie w szatni była jedną z ważniejszych postaci. Etatową zawodniczką była także 25-letnia Julia Twardowska, która opuściła po zakończeniu minionego sezonu klub po 5 latach i jej rówieśniczka Anna Bączyńska, która Łódź zamieniła na Wrocław, gdzie gra w drużynie #VolleyWrocław. W dzisiejszej drużynie Twardowska byłaby drugą najstarszą zawodniczką w całym zespole. To pokazuje jaką drogę obrał sternik klubu, Marcin Chudzik.

!reklama!

W klubie w porównaniu z zeszłym sezonem zostały jedynie kapitan, Małgorzata Lisiak, Anna Lewandowska, Maria Stenzel i Julia Nowicka. Pozostałe zawodniczki to nowe diamenty, które mają być przyszłością drużyny Budowlanych, ale jednocześnie są także jej teraźniejszością. Z klubem oprócz wyżej wymienionych siatkarek, które ukończyły 30 rok życia, pożegnało się też kilka młodszych zawodniczek. 24-letnia Paulina Bałdyga, 20-letnia Karolina Garstka i dwie rówieśniczki, Anna Bączyńska i Julia Twardowska, które mają na karku 25 wiosen. Ich już w drużynie nie zobaczymy. Przynajmniej w najbliższym czasie, bo wiemy, że klub czasem sięga po znajome twarze. Tak było w przypadku Eweliny Tobiasz, która trzeci raz w ciągu swojej kariery przychodzi do ekipy Grot Budowlanych Łódź, czy Justyny Kędziory, która przed sezonem wróciła do Łodzi po grze w 1 lidze. 

Młodzież zastąpiła inną młodzież. Paulina Damaske, Zuzanna Górecka, Oliwia Michalak, Justyna Kędziora, Kornelia Moskwa, Monika Fedusio i Veronica Jones-Perry, to nazwiska, które pojawiły się w klubie po zakończeniu przedwcześnie sezonu. Najstarszą nową zawodniczką jest Kornelia Moskwa, która 30 października skończy 24 lata. 

Grot Budowlani Łódź w zbliżającym się sezonie będą mieli kadrę, której średnia wieku wynosi nieco ponad 22 lata. Wbrew pozorom jest to niewiele mniej od drużyny, która rozpoczynała sezon 2019/2020 z betką na piersi. Wtedy średnia wieku wynosiła trochę ponad 24 lata, a kontrakt z Grot Budowlanymi miały przecież dwie siatkarki, które wkroczyły już w czwartą dekadę życia i Słowaczka, Pencová, która do trzydziestki dobiła 24 czerwca. Błażej Krzyształowicz rok temu miał do dyspozycji chociażby 19-letnią wówczas Karolinę Garstkę, która dzisiaj kontynuuje siatkarski rozwój w Stanach Zjednoczonych. Inna sprawa, że młoda zawodniczka nie odgrywała w zespole trenera Krzyształowicza wiodącej roli, ale inwestowanie w młodzież nie jest więc niczym nowym dla prezesa klubu.

Różnica między tamtą drużyną, a obecną leży w doświadczeniu. Po odejściu nieco bardziej zaawansowanych wiekowo zawodniczek, miano najstarszej i zarazem najbardziej doświadczonej dzierży dzisiaj zaledwie 26-letnia Ewelina Tobiasz.

W tym jak wygląda dziś skład łodzianek dużą rolę odegrała pandemia koronawirusa. Być może w drużynie dalej oglądalibyśmy słowacką środkową. Decyzja o zamykaniu granic i rozprzestrzeniająca się pandemia sprawiły, że zagraniczne zawodniczki nie przedłużyły swoich kontraktów i powróciły do swoich rodzin, aby razem z nimi spędzić ten ciężki czas. Na pewno do takich zawodniczek zalicza się również druga Chinka grająca na najwyższym szczeblu rozgrywek w Polsce, Kaiyi Ren. Pierwszą była w sezonie 2002/2003 broniąca barw Dantera AZS-u Poznań, Yen Guo. Wracając do najnowszej historii, to Kaiyi Ren pożegnała się z Grot Budowlanymi Łódź zaledwie po rozegraniu jednego meczu. Były to przegrane 1:3 derby z ŁKS-em Commercecon w marcu. 29-letnia przyjmująca z Państwa Środka raczej byłaby dzisiaj wiodącą i jedną z bardziej doświadczonych w drużynie Budowlanych. W ślad Kaiyi Ren z klubu odeszły inne zagraniczne siatkarki. Ogromną stratą będzie brak takiej zawodniczki, jak Anastasiya Kraiduba, która wróciła na Ukrainę, reprezentować barwy drużyny Prometej Kamienskoje. Nie inaczej było w przypadku Gabi Maciągowski. Kanadyjka także opuściła Łódź i wróciła do Ameryki Północnej, gdzie może być blisko rodziny. W przypadku kanadyjki kontrakt prawdopodobnie i tak nie byłby przedłużony, gdyż nie gwarantowała ona odpowiedniej jakości. Gabi Maciągowski miała swoje momenty, ale nie było ich niestety zbyt wiele. 

Nowe zawodniczki Grot Budowlanych uchodzą w klubie za diamenty. Monika Fedusio, Paulina Damaske, czy Zuzanna Górecka to zawodniczki, które mimo swojego młodego wieku, mają za sobą powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski. Zuzanna Górecka ponad to przychodzi do Budowlanych z nie byle jakiej drużyny. 20-letnia przyjmująca zameldowała się w Łodzi, po rocznym pobycie w drużynie Igor Gorgonzola Novara, zwyciężczyń Ligi Mistrzyń z 2019 roku. Polka miała okazję grać tam z byłą gwiazdą Grot Budowlanych, Jovaną Brakočević-Canzian. Górecka na swoim koncie ma dwukrotne mistrzostwo Polski kadetek z Legionovią w 2016 i 2017 roku, oraz tytuł mistrzyni Polski juniorek w 2018 roku, także z ekipą z Legionowa. Dodatkowo nowa przyjmująca Budowlanych, pochwalić się może brązowym medalem Mistrzostw Europy Juniorek z 2018 roku. W zwycięskim turnieju z 2017 i 2018 roku mierząca 181 centymetrów wzrostu siatkarka była wybierana najlepszą zawodniczką całych rozgrywek. 

Kolejną, jeszcze młodszą przyjmującą została w drużynie Błażeja Krzyształowicza urodzona w 2001 roku, Paulina Damaske. 19-latka to kolejna zawodniczka, która ma już za sobą powołanie do seniorskiej drużyny narodowej. W zespołach juniorskich osiągnęła wiele. Razem z Zuzanną Górecką zajęła 3 miejsce na Mistrzostwach Europy Juniorek, a rok później młodzieżowa kadra w składzie z Pauliną Damaske uplasowała się na 5 miejscu Mistrzostw Świata U20 rozgrywanych w Meksyku. Podczas Mistrzostw Polski Juniorek w 2019 roku zdobyła z zespołem SPS Volley Piła wicemistrzostwo. Została także wybrana najlepszą atakującą turnieju. W seniorskiej karierze na razie większe doświadczenie ma siostra Pauliny, Magdalena Damaske, która broni barw DPD Legionovii Legionowo, ale młodsza siostra z pewnością ma olbrzymi potencjał, aby zaistnieć w polskiej siatkówce, a z czasem być może i kontynentalnej. W Monice Fedusio i Oliwii Michalak również włodarze Grot Budowlanych widzą możliwości, które pozwolą osiągać sukcesy łódzkiej drużynie w przyszłości. 

Warto zwrócić uwagę na kierunek, w jakim spoglądał Marcin Chudzik przy sprowadzaniu nowych zawodniczek. 7 z 8 nowych siatkarek to Polki. Jedyną zagraniczną zawodniczką w drużynie jest teraz Amerykanka, Veronica Jones-Perry. 23-letnia atakująca z drużyną narodową zdążyła wygrać na razie Puchar Panamerykański w 2019 roku i  mistrzostwa National Collegiate Athletic Association. Cudze chwalicie, swego nie znacie. W Grot Budowlanych kierowali się chyba tymi słowami. W ekipie Błażeja Krzyształowicza wyraźnie chcą stawiać na młode, perspektywiczne Polki i jest to na pewno działanie godne uznania. Nie jest to jednak niczym nowym w Lidze Siatkówki Kobiet, aczkolwiek zagraniczne siatkarki są w wielu zespołach, ale na ogół są to zawodniczki, które podnoszą poziom ligi. Mistrzynie Polski, Grupa Azoty Chemik Police mają dla przykładu 3 zawodniczki pochodzące zza granicy. Wilma Salas, Indy Baijens, czy wspominana już w tym tekście była Budowlana, która zasiliła szeregi mistrzyń Polski przed zbliżającym się sezonem, Jovana Brakočević-Canzian. Pierwsze dwie miały duży udział w mistrzostwie Chemika, a poziom kobiecej siatkówki w Polsce dzięki nim jest bardzo wysoki. Wicemistrzynie z Rzeszowa w swojej kadrze posiadają cztery siatkarki spoza Polski, ale tak samo, jak w przypadku zawodniczek z Polic, są one raczej potwierdzeniem słów o podnoszeniu poziomu polskiej ligi. Inny zespół z Łodzi ma w składzie trzy zagraniczne siatkarki. Dwie z nich są z Serbii i są nimi  świetna przyjmująca, Katarina Lazović oraz środkowa Ivana Mrdak. Kolejną jest australijska środkowa Katarina Osadchuk, dla której zbliżający się sezon będzie pierwszym w Łodzi.

Czy amerykańska Budowlana również będzie uatrakcyjnieniem LSK? Odpowiedź na to pytanie z pewnością poznamy w sezonie 2020/2021.  Na pewno Veronica Jones-Perry ma niełatwe zadanie zastąpić świetnie spisującą się w Łodzi, Kraidubę. 

Talentu i potencjału w kadrze, Błażej Krzyształowicz ma ogromne pokłady. Wszyscy fani Grot Budowlanych Łódź mają nadzieję, że trener i jego sztab będą w stanie zrobić z tych młodych siatkarek prawdziwe gwiazdy, dla których ludzie będą zapełniać łódzką Sport Arenę.

Numery z jakimi zagrają siatkarki Grot Budowlanych Łódź w przyszłym sezonie:

Maria Stenzel - 1

Anna Lewandowska 6

Kornelia Moskwa - 15

Julia Nowicka - 2

Zuzanna Górecka - 8

Ewelina Tobiasz - 16

Oliwia Michalak - 4

Veronica Jones-Perry - 12

Justyna Kędziora - 20

Małgorzata Lisiak - 5

Monika Fedusio - 14

Paulina Damaske - 24

Polecamy: Wiemy z kim zagrają Grot Budowlani w ramach przygotowań do sezonu

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy