Zawodniczki z Podkarpacia prowadzą w finałowej rywalizacji już 2:0.
W pierwszym secie ŁKS wyglądał dobrze
W pierwszym secie ŁKS wyglądał bardzo dobrze. Natalia Mędrzyk zablokowała Machado, a łodzianki prowadziły 5:1. W drugą stronę ta sztuka się nie udała. Mędrzyk obiła ręce Machado, a piłka wylądowała na aucie. ŁKS prowadził już 8:2. To nie był jednak koniec emocji. DevelopRes gonił i w końcu przegonił gospodynie. Po ataku Centki-Tietianiec goście prowadzili 17:15. Później rzeszowianki prowadziły nawet 20:17. ŁKS odwrócił jednak losy seta. Po atakach Gierszewskiej i Góreckiej Wiewióry wygrały 25:23.
DevelopRes wyczuł słabości ŁKS-u
DevelopRes wyczuł jednak słabości ŁKS-u i kontynuował dobrą grę w drugim secie. Po asie serwisowym Moniki Fedusio było już 6:1 dla gości. ŁKS nie powtórzył wyczynu DevelopResu z pierwszej partii i nie zdołał już nawiązać walki z rzeszowiankami. DevelopRes wygrał pewnie 25:16 i wyrównał stan meczu.
Trzecia partia była bardziej wyrównana
Trzecia partia była bardziej wyrównana na samym początku. Później trzypunktową przewagę zbudowali goście. Dzięki Agnieszce Korneluk prowadzili 11:8. Później podopieczne Stephane’a Antigi powiększyli przewagę do pięciu punktów, gdy w aut zaatakowała Bidias (10:15). Łodziankom nie udało się już dogonić rywalek. DevelopRes wygrał 25:21 i wyszedł na prowadzenie 2:1.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.