ŁKS wraca z Drezna bez punktów
ŁKS Commercecon Łódź musiał wygrać w trzech setach, jeśli chciał mieć pewność, że przed ostatnią kolejką znajdzie się przed zespołem z Drezna, ale już po pierwszym secie jasnym było, że ten plan się nie uda. Przez długi okres nic nie zapowiadało, że ełkaesianki przegrają i to tak wysoko. Znakomicie na zagrywce spisywała się Marian Brambilla, ale później było już tylko gorzej i Dresdner SC wygrał aż 25:18.
Drugi set zaczął się tak, jak skończył się pierwszy. Po bardzo mocnym, ale autowym ataku Mariany Brambilli było 3:0 dla gospodyń. Przez chwilę ŁKS Commercecon Łódź przez chwilę jeszscze się trzymał, ale później koncert zaczęła Marta Levinska, która raz po raz nękała łodzianki. Po kolejnym jej ataku, tym razem technicznym i nieco szczęśliwym, zespół z Drezna prowadził już 15:8. Później goście odrobiły trochę strat i zbliżyły się w pewnym momencie tylko na cztery punkty. To nadal było jednak za mało na zespół z Drezna, który wygrał 25:19.
W trzeciej partii Wiewióry prowadziły bardziej wyrównany mecz, ale nadal przewaga gospodyń była i tak dość wyraźna. Po skutecznym bloku Emmy Grome niemiecka drużyna prowadziła 17:14. Waleczne ełkasiesakni nie dały jendak za wygraną. Po ponowionym ataku Mariany Brambilli mieiśmy już remis 22:22. W końcu mieliśmy emocję na miarę Ligi Mistrzyń. Końcówka należała jednak ponownie do Niemek, które zakończyły spotkanie skutecznym blokiem. 26:24 i 3:0 w całym spotkaniu, a to oznacza, że ŁKS Commercecon na pewno nie zajmie już trzeciego miejsca w grupie.
Dresdner SC 3:0 ŁKS Commercecon Łódź
(25:18, 25:19, 26:24)
Dresdner SC: Grome, Pfeffer, Levinska, Kuipers, Lorber Fijok, Siksna, Nestler (L); Winter
ŁKS Commercecon: Gajer, Obiała, Nunes Cechetto, Bibias, Stefanik, Brambilla, Pawłowska (L); Centka-Tietianiec, Szczyrba
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.