Reklama

Reklama

Mecz godny finału! Rezerwy Widzewa Łódź przegrywają z RKS-em Radomsko

Opublikowano: śr, 15 cze 2022 21:50
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Druga drużyna łódzkiego Widzewa zakończyła piękną przygodę na finale wojewódzkiego Pucharu Polski. Decydujący mecz co prawda przegrali, ale było to widowisko, którego nie powstydziłyby się ekipy z wyższych klas rozgrywkowych.

Wyrównany początek ze wskazaniem na Widzew II Łódź

Początek spotkania wyrównany ze wskazaniem na czerwono-biało-czerwonych. Później jednak przeważać zaczął RKS Radomsko. Najpierw bardzo dobrze między słupkami spisał się Mateusz Ludwikowski, a chwilę później Widzewiacy mięli po swojej stronie także trochę szczęścia, gdy Gieraga minimalnie główkował obok słupka łódzkiej bramki. 

Goście nie wykorzystali swoich szans, co zemściło się na nich tuż przed upływem drugiego kwadransa gry. Ricardo Goncalves wykorzystał błąd Artura Gieragi i umieścił piłkę w siatce, dając Widzewowi prowadzenie. Ligowi rywale drugiej drużyny Widzewa chcieli jak najszybciej wyrównać stan mecz, a najbliżej tego był Odolak. Zawodnik RKS-u świetnie przymierzy z dystansu, ale jeszcze lepiej w bramce zachował się Ludwikowski. 

Szybkie dwa ciosy RKS-u Radomsko i wyrównanie w końcówce

Co nie udało się przed przerwą, powiodło się kilka minut po zmianie stron. W 53. minucie Ludwikowskiego strzałem głową pokonał w końcu Igor Załucki. 120 sekund później Widzew musiał już odrabiać straty. Tym razem nie popisał się dobrze grający do tego momentu Mateusz Ludwikowski, który zbyt krótko odbijał piłkę wprost przed siebie, z czego skrzętnie skorzystał Sebastian Miśkowiec. 

W 78. minucie swoje winy poniekąd odkupił Ludwikowski, który świetną interwencją uchronił zespół przed stratą trzeciego gola. Była to kluczowa interwencja, bowiem dała ona gospodarzom remis. Remis bo w doliczonym czasie gry piłkę głową do bramki RKS-u Radomsko skierował wprowadzony z ławki Adam Dębiński.

Spokojniejsza dogrywka

W dogrywce nie oglądaliśmy zbyt wielu klarownych sytuacji do zdobycia gola. Obie ekipy uważały raczej, aby nie dać się zaskoczyć, bo czasu na reakcję nie byłoby zbyt wiele. 

Były bramkarz Widzewa Łódź w roli głównej

O tym czy wojewódzki Puchar Polski pojedzie do Radomska, czy zostanie w Łodzi zadecydować musiał konkurs jedenastek, w której główną rolę odegrał były bramkarz Widzewa Łódź, Bartosz Kaniecki. Zawodnik, który 10 lat temu zamienił Widzew na Lechię Gdańsk, obronił rzut karny wykonywany przez Ciołaka. Decydujący strzał oddał natomiast Artur Gieraga, dając gościom z Radomsko zwycięstwo. 

Widzew II Łódź 2:2 RKS Radomsko

1:0 - Ricardo Gonçalves 29’

1:1 - Jakub Załucki 53’

1:2 - Sebastian Miśkowiec 55’

2:2 - Adam Dębiński 90+3’

Rzuty karne:

0:1 - Bartosz Machaj

1:1 - Adam Dębiński

1:2 - Łukasz Bocian

2:2 - Filip Przybułek

2:3 - Jakub Załucki

3:3 - Nikodem Wszołek
3:4 - Igor Górniak

3:4 - Bartłomiej Ciołak (karny nietrafiony)

3:5 - Artur Gieraga 

Widzew II: Mateusz Ludwikowski – Kamil Tlaga (80’ Dawid Owczarek), Hubert Lenart, Piotr Bartłoszewski (94' Dawid Wszołek), Damian Pokorski, Filip Zawadzki (63’ Adam Dębiński), Filip Przybułek, Ignacy Dawid (86' Jakub Juchacz), Ricardo Goncalves (76’ Kamil Cybulski), Piotr Prochownik (63’ Bartłomiej Ciołak), Daniel Mąka.

RKS: Daniel Niźnik (120' Bartosz Kaniecki) – Krystian Kolasa (116' Wiktor Śmigielski), Jakub Załucki, Artur Gieraga, Bartosz Sitkowski, Bartosz Machaj, Łukasz Bocian, Szymon Kożecki, Stanisław Domaniecki, Sebastian Miśkowiec (87' Igor Górniak), Kamil Odolak (90' Adam Zawierucha).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy