Reklama

Reklama

Mijają trzy lata od pierwszego meczu na nowym stadionie Widzewa!

Opublikowano: śr, 18 mar 2020 18:14
Autor:

Mijają trzy lata od pierwszego meczu na nowym stadionie Widzewa! - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Dokładnie 18 marca 2017 roku Widzew Łódź wrócił do domu, czyli na al. Piłsudskiego 138 i rozpoczął historię nowego stadionu meczem z Motorem Lubawa.

Ostatnie spotkanie na starym obiekcie Widzew zagrał 22 listopada 2014 roku, gdy jeszcze w I lidze mierzył się z GKS-em Katowice. Po tamtym meczu rozpoczęła się całkowita rozbiórka stadionu i budowa nowego.

Jak wiemy, w czasie budowy nowego obiektu, klub z al. Piłsudskiego upadł, jednak zaraz potem zaczęła się jego reaktywacja. W momencie ukończenia budowy nowego stadionu Widzew już jako całkiem nowa drużyna rozgrywała swój pierwszy sezon w III lidze.

Samo otwarcie obiektu było niezwykłym wydarzeniem, na trybunach stawiło się wtedy 17 443 widzów, czyli prawie dokładnie tyle ile sam stadion może pomieścić. Oficjalnego otwarcia dokonała prezydent miasta Łodzi Hanna Zdanowska, wraz z prezesem klubu Przemysławem Klementowskim oraz przedstawicielami Stowarzyszenia Reaktywacja Tradycji Sportowych Widzew. Jednakże po drodze od przecięcia wstęgi, do pierwszego gwizdka sędziego na kibiców czekało jeszcze kilka atrakcji.

Najpierw w niebo poszybowały setki czerwonych i białych balonów, a zaraz potem na murawie stadionu pojawili się byli zawodnicy Widzewa tworzący niegdyś potęgę tego klubu, wśród których znaleźli się m.in. Zbigniew Boniek czy Józef Młynarczyk. Po rundzie honorowej byłych piłkarzy nad stadionem odbył się jeszcze pokaz fajerwerków, później zaś przyszedł czas na pierwsze w historii spotkanie na nowym stadionie przy Piłsudskiego 138.

Widzew zmierzył się wtedy w 19. kolejce z ostatnim w tabeli Motorem Lubawa, najsłabszą drużyną ligi (do końca sezonu nie zwyciężyli ani razu). Zapowiadał się pogrom i choć łodzianie wygrali 2:0, to długo męczyli się z przyjezdnymi. Na premierową bramkę na nowym stadionie kibice musieli czekać do 23. minuty. Wtedy Bartłomiej Gromek dorzucił piłkę w pole karne gości, a do siatki z najbliższej odległości wbił ją Mateusz Michalski. Tak do przerwy, jak i w drugiej połowie, łodzianie przeważali, ale wynik długo nie ulegał zmianie i dopiero w samej końcówce Daniel Mąka płaskim uderzeniem zdobył drugą dla Widzewa tym samym pieczętując zwycięstwo zespołu w pierwszym meczu w swoim nowym domu.

Od momentu powstania Stadion Widzewa jest wyjątkowy nie tylko ze względu na legendę samego klubu, ale także kibiców, którzy zasiadają na jego trybunach. Został on świadkiem pobijania kolejnych krajowych rekordów w sprzedaży karnetów. Przed rundą wiosenną sezonu 2016/2017 kibice Czerwono-Biało-Czerwonych po raz pierwszy pobili karnetowy rekord Polski, wykupując ich aż 15 310. Z każdą kolejną rundą fani Widzewa poprawiają swój wynik, zadając kłam twierdzeniom, że rekord był efektem nowego stadionu. Obecny rekord ustanowiony został przed rundą wiosenną obecnego sezonu i wynosi 16 401 wykupionych abonamentów.

W ciągu trzech lat na stadionie przy al. Piłsudskiego 138 odbyło się już kilka naprawdę emocjonujących spotkań, choć na te największe na pewno jeszcze przed nim, gdyż Widzew jest na dobrej drodze powrotu najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Przedsmak tych emocji mieliśmy już w tym sezonie, gdy łodzianie mierzyli się ze Śląskiem Wrocław oraz Legią Warszawa w ramach Pucharu Polski. Nowy stadion był także główną areną Mistrzostw Świata U20 w 2019 roku i to na nim odbyły się m.in. mecz otwarcia oraz finał tej imprezy.

Polecamy: Prezes Ekstraklasy SA: „Pracujemy z klubami nad rozwiązaniami”
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.