Reklama

Reklama

Oko przed badaniami w Widzewie: „Jest duże prawdopodobieństwo, że kontuzja powróci”

Opublikowano: wt, 18 sie 2020 14:57
Autor:

Oko przed badaniami w Widzewie: „Jest duże prawdopodobieństwo, że kontuzja powróci” - Zdjęcie główne

Łódź. Sport

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Stoper Zagłębia Lubin miał być piątym letnim transferem Czerwono-Biało-Czerwonych. Damian Oko nie zasili jednak Widzewa, bowiem istnieje spore prawdopodobieństwo odnowienia się niedawno przebytej przez niego kontuzji.

Reklama

23-latek miał trafić do beniaminka Fortuna 1 Ligi na zasadzie wypożyczenia Zagłębia Lubin. Rosły obrońca przechodził w piątek testy medyczne w łódzkim klubie. Więcej o tym, można przeczytać TUTAJ.

!reklama!

Jak się okazało, Damian Oko nie przeszedł pozytywnie badań. Wyniki były niepokojące, bowiem wyszło na jaw, że ryzyko odnowienia się kontuzji jest bardzo duże. Włodarze klubu z al. Piłsudskiego zdecydowali się wstrzymać z tym transferem i prawdopodobnie ostatecznie zrezygnują z wypożyczenia tego zawodnika.

Co ciekawe, taki obrót spraw był prawdopodobny, bowiem uraz tego środkowego obrońcy był naprawdę poważny i jak sam Oko podkreślał w rozmowie z portalem e-legnickie.pl, kontuzja może się odnowić.

- Z tego co słyszałem, to jest  ona bardzo wredna i lubi cały czas dokuczać. Jeśli ktoś złapał tę kontuzję, to jest duże prawdopodobieństwo, że powróci – skomentował 23-letni gracz Miedziowych w rozmowie z e-legnickie.pl w lipcu.

Na badaniach w Widzewie, spełnił się najczarniejszy scenariusz dla stopera. Niestety dla niego, transfer do czterokrotnego mistrza Polski mocno się oddalił przez wspomniane duże ryzyko odnowienia się urazu kolana.

Czerwono-Biało-Czerwoni być może wrócą do tematu przenosin z Warszawy do Łodzi Mateusza Bondarenko. 21-letni obrońca przebywał w Widzewie na testach sportowych, a w sparingu przeciwko Pogoni Grodzisk Mazowiecki strzelił nawet dwie bramki, ale ostatecznie sztab zdecydował się wtedy podziękować byłemu graczowi Stomilu Olsztyn za usługi. W obecnej sytuacji istnieje prawdopodobieństwo, że temat wróci, jednak o angaż Bondarenki wcale nie musi być łodzianom tak łatwo. Defensor przebywa aktualnie na testach sportowych w GKS-ie 1962 Jastrzębie Zdrój.

Jak poinformował w poniedziałek dziennikarz Gazety Wyborczej – Bartłomiej Derdzikowski, Widzew będzie teraz rozglądał się za zagranicznymi wzmocnieniami i niewykluczone, że do czterokrotnego mistrza Polski dołączy niebawem stoper z Chorwacji. Na podpisanie kontraktu wciąż czeka też Petar Mikulić. Lewy obrońca ma już za sobą testy medycze i do uzgodnienia pozostały warunki umowy. 

Jedno jest pewne, letnie okienko transferowe trwa do 5 października i do tego czasu łodzianie powinni zakontraktować nowego środkowego obrońcę. Obecnie w Widzewie jest trzech nominalnych stoperów – Krystian Nowak, Sebastian Rudol oraz Daniel Tanżyna. To zdecydowanie za mało na trudny pierwszoligowy sezon.

Polecamy: Prawie 17,5 mln zł w II lidze? Da się! Widzew bije rywali na głowy
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.