Reklama

Reklama

Ostatni dzień fazy grupowej. Wciąż wszystko w naszych rękach

Opublikowano: czw, 29 sie 2019 12:00
Autor:

Ostatni dzień fazy grupowej. Wciąż wszystko w naszych rękach - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Czwartek, 29 sierpnia, jest ostatnim dniem zmagań z fazie grupowej mistrzostw Europy siatkarek. Również w Łodzi kibice obejrzą dwa ostatnie starcia w grupie B. Zanim jednak fani udadzą się do Atlas Areny na pewno z zaciekawieniem oczekiwać będą informacji docierających z Bratysławy, gdzie o 15:30 gospodynie podejmować będą Rosjanki.

Mecz pomiędzy Słowacją a Sborną zadecyduje o tym, kto zajmie drugie miejsce w grupie D. Sprawa jest prosta – zwycięzca uplasuje się w tabeli za Niemkami.

Sytuacja w naszej grupie jest nieco bardziej złożona, ale to i tak nic wobec (potencjalnego) skomplikowania schematu tworzenia par 1/8 finału. Zacznijmy jednak od wieczornego meczu Polek z Włoszkami. Zdecydowanym faworytem starcia jest ekipa trenera Mazzantiego. Drużyna z Półwyspu Apenińskiego nie straciła dotąd nawet seta, pokonując m.in. Belgię, której wyższość musiała uznać wczoraj nasza kadra.

Jaki wpływ na ostateczną kolejność w naszej grupie będzie miało rozstrzygnięcie w tym meczu? Jeśli Polki wygrają za 3 punkty zajmą pierwsze miejsce w grupie. W przypadku naszej wygranej po tie-breaku to rywalki zajmą pierwsze miejsce, ale podopieczne Jacka Nawrockiego wyprzedzą w tabeli Belgijki. Porażka oznaczała będzie, iż Polki uplasują się na trzeciej pozycji.

To jednak nie koniec rozważań. Tworzenie par fazy pucharowej może być bowiem nieco skomplikowane. Wszystko to za sprawą regulacji gwarantującej gospodarzom mistrzostw grę u siebie w 1/8 finału. Jeśli Polki lub Słowaczki „nie zmieszczą się” w czołowej dwójce w swoich grupach konieczna będzie zmiana miejsca rozgrywania niektórych spotkań. Jeszcze bardziej sytuacja zagmatwa się, jeśli Polska i Słowacja stworzą „teoretyczną” parę w pierwszej rundzie fazy play-off. W praktyce bowiem te drużyny nie mogą zagrać ze sobą…

Z kim zatem zagrają Polki 1 września? Jeśli zajmą pierwsze miejsce w grupie naszymi rywalkami będą na pewno Hiszpanki. Gdyby przypadło im w udziale miejsce drugie i jednocześnie Słowacja pokona Rosję – zagramy z tymi drugimi, jeśli zaś ekipa naszych południowych sąsiadów przegra – zmierzymy się z Hiszpanią. Nasza porażka z Włochami oznacza, iż zagramy z Rosją – w przypadku jej zwycięstwa ze Słowacją lub Niemcami – jeśli Sborna przegra. Schemat gier w ćwierćfinale (w przypadku „zamieszania z gospodarzami”) nie jest w sposób jasny i klarowny określony w regulacjach, więc dywagacje odnośnie dalszej ścieżki pominiemy.

Możliwości jest zatem wiele. Wszystko będzie zależało od nas i naszych dzisiejszych rywalek. Otwartym pozostaje pytanie, czy nasze siatkarki będą „kombinować”?

W drugim dzisiejszym meczu w Łodzi zmierzą się Ukraina i Portugalia. Zwycięzca zajmie piąte miejsce w naszej grupie.

Początek pierwszego spotkania o 18:00. Mecz Polek planowo rozpocznie się o 20:30.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.