Reklama

Reklama

Prezes Widzewa Łódź tonuje nastroje w walce o awans do PKO Ekstraklasy

Opublikowano: wt, 21 wrz 2021 14:46
Autor:

Prezes Widzewa Łódź tonuje nastroje w walce o awans do PKO Ekstraklasy  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Po zremisowanym spotkaniu Widzewa Łódź z GKS-em Tychy prezes klubu z al. Piłsudskiego 138 udzielił wywiadu, w którym tonuje nastroje kibiców przed dużą szansą na awans do PKO Ekstraklasy, przypominając o tym, że w klubie musi zajść jeszcze sporo zmian, zanim Widzew będzie gotowy na rywalizację w wyższej lidze. 

Reklama

Widzew Łódź notuje bardzo dobry start w Fortuna 1 Lidze

Widzew Łódź sezon w Fortuna 1 Lidze rozpoczął w sposób, który przechodzi chyba najśmielsze oczekiwania sympatyków łódzkiej drużyny. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia są wiceliderem tabeli po 9. kolejkach, a do pierwszej Korony tracą jedynie 2 punkty. Chyba nikt się nie spodziewał, że w tak krótkim czasie były szkoleniowiec Górnika Polkowice będzie w stanie zbudować zespół walczący o bezpośredni awans do elity. Do tego oczywiście jeszcze daleka droga, ale Widzew jest na na właściwych torach.

!reklama!

Prezes Widzewa mówi wprost: „Klub nie jest gotowy na grę w ekstraklasie”

Hura optymizm stopuje jednak Mateusz Dróżdż. Prezes Widzewa Łódź otwarcie mówi, że klub z al. Piłsudskiego 138 nie jest gotowy na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej:

- Dziś najważniejszy jest kolejny mecz i rozwój drużyny, a nie sam fotel lidera Fortuna 1 ligi. Powtórzę też jeszcze raz, chociaż będzie to kontrowersyjne, ale nie jesteśmy jeszcze gotowi na ekstraklasę- mówił prezes  klubowemu portalowipo tym, jak Widzew zaprzepaścił szansę na 1. miejsce w tabeli, gdy dał sobie wyszarpać zwycięstwo w Tychach. 

Mateusz Dróżdż mówi jasno, że w klubie potrzeba jeszcze trochę czasu, zanim Widzew będzie w stanie rywalizować na najwyższym poziomie w kraju. Na ten moment przy al. Piłsudskiego 138 nie ma parcia na wynik, a na rozwój struktur i klubowej akademii:

- Nie mamy w klubie struktur, które byłyby w stanie już teraz "udźwignąć" ekstraklasę. Nas, pracowników, jest po prostu za mało. Oczywiście możemy awansować i tworzyć klub wyłącznie w oparciu o pierwszą drużynę i jej wyniki. Co jednak w przypadku braku sukcesu sportowego? Znów zarządzenie pod hasłem: "musimy się utrzymać za wszelką cenę i robimy wszystko na kredyt"? A potem odbudowa Widzewa od czwartej ligi? Na to nie ma i nie będzie mojej zgody - podkreśla prezes. -

- Chcę widzieć drużynę mądrze grającą, rozwijającą się i taką, dla której ludzie będą przychodzić z radością na stadion. Póki co, to widzę. Jednak dla mnie najważniejszy jest też aspekt rozwoju Akademii Widzewa i struktur klubu. Chcemy poprawić kwestie sprzedażowe, obsługi kibica jako konsumenta, uporządkować wiele spraw. Wprowadzamy szereg procedur na wzór klubów ekstraklasy. Samymi transferami i "ciśnieniem na wynik" tego nie osiągniemy- dodaje. 

Polecamy:Widzew Łódź wypuszcza zwycięstwo z rąk. Łodzianie remisują w Tychach
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.