reklama

UOKiK stawia zarzuty. Chodzi m.in o mecze Realu i Barcelony

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

UOKiK stawia zarzuty. Chodzi m.in o mecze Realu i Barcelony - Zdjęcie główne
Autor: Facebook/Real Madrid C.F. | Opis: UOKiK przygląda się Canal+. Chodzi m.in. o mecze Realu i Barcelony

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportCANAL+ Polska znalazł się pod lupą Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes UOKiK postawił spółce zarzuty dotyczące informowania klientów o dostępności pakietu Mistrzowska Piłka, w którym można było oglądać mecze Ligi Mistrzów. Urząd sprawdza również, czy abonenci otrzymywali rzetelne informacje o dostępie do spotkań hiszpańskiej LaLigi.
reklama

Mistrzowska Piłka - brak odpowiedniego informowania klientów?

Do UOKiK docierały sygnały od klientów, którzy utracili dostęp do pakietu Mistrzowska Piłka, mimo że ich umowy z CANAL+ Polska wciąż były ważne. Urząd postanowił sprawdzić, jakie informacje przekazywano abonentom podczas zawierania i przedłużania umów.

Analiza nagrań rozmów sprzedażowych wykazała, że konsultanci nie informowali klientów o tym, że dostęp do pakietu zakończy się 30 czerwca 2024 roku. Co więcej, w części rozmów mieli zapewniać, że kanały pozostaną dostępne przez cały okres obowiązywania umowy.

Jedna z konsultantek miała powiedzieć klientce: - Wszystkie kanały, które Pani wymieniłam, one będą dla Pani dostępne na cały okres trwania naszej umowy, czyli to nie jest tak, że kanały magicznie znikną - czytamy w oficjalnym komunikacie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

reklama

Tymczasem po wskazanej dacie pakiet przestał być dostępny. W rezultacie klienci, których umowy nadal obowiązywały, nie mogli oglądać kolejnych spotkań Ligi Mistrzów w ramach dotychczasowej oferty. CANAL+ wciąż transmitował te rozgrywki, ale dostęp do nich zapewniały już inne, dodatkowo płatne pakiety.

Nie tylko rozmowy z konsultantami

Zastrzeżenia urzędu dotyczą również dokumentów przekazywanych abonentom. W podsumowaniach ofert miały pojawiać się daty dostępności pakietu Mistrzowska Piłka po 30 czerwca 2024 roku. Szczegółowe warunki umów wskazywały natomiast, że możliwość korzystania z pakietu zakończy się wraz z końcem czerwca.

Klienci mogli więc otrzymywać sprzeczne informacje na temat tego, jak długo będą mogli oglądać wybrane transmisje. Zdaniem UOKiK takie praktyki mogły naruszać zbiorowe interesy konsumentów.

reklama

Prezes urzędu Tomasz Chróstny zwrócił uwagę na znaczenie sportowych kanałów przy podejmowaniu decyzji o wyborze operatora.

Kibice wybierają oferty telewizyjne także po to, żeby śledzić konkretne rozgrywki i oglądać mecze ulubionych drużyn. Mistrzowska Piłka mogła być magnesem, który przyciągał ich do całej oferty

- podkreślił, cytowany w komunikacie UOKiK.

Dodał również, że jeśli pakiet sportowy ma zostać wycofany przed końcem umowy, konsument powinien zostać o tym poinformowany przed jej zawarciem. Informacje dotyczące dostępności usługi powinny być jasne i zgodne z prawdą.

UOKiK przygląda się także LaLidze

Sprawa Mistrzowskiej Piłki to nie jedyny wątek dotyczący oferty sportowej CANAL+. Urząd wszczął również postępowanie wyjaśniające w sprawie tegorocznych zmian w dostępie do meczów hiszpańskiej LaLigi.

reklama

Do urzędu docierają sygnały od klientów, którzy podczas zawierania lub przedłużania umów mieli otrzymywać zapewnienia, że wybrany pakiet umożliwi im oglądanie wszystkich spotkań tych rozgrywek. Później okazywało się jednak, że część meczów nie była dla nich dostępna.

UOKiK zamierza ustalić, jakie informacje CANAL+ Polska przekazywał abonentom przed zmianami w ofercie i jakich klientów one dotknęły. Na tym etapie urząd prowadzi postępowanie wyjaśniające - nie oznacza to jeszcze postawienia spółce zarzutów w tej sprawie.

CANAL+ może zapłacić wysoką karę

Konsekwencje postępowania dotyczącego pakietu Mistrzowska Piłka mogą być dotkliwe. Jeśli zarzuty się potwierdzą, CANAL+ Polska może zostać ukarany kwotą sięgającą 10 proc. rocznego obrotu.

reklama

Na razie nie zapadła jednak decyzja o nałożeniu kary. Ostateczne rozstrzygnięcie będzie zależało od wyników postępowania.

O komentarz poprosiliśmy rzecznika prasowego Canal+Polska, który potwierdził otrzymanie zarzutów od UOKiK.

Potwierdzamy, że otrzymaliśmy postanowienie Prezesa UOKiK o przedstawieniu zarzutów dotyczących niektórych praktyk sprzedażowych z 2024 roku. Analizujemy stanowisko Urzędu i przedstawimy nasze wyjaśnienia w toku dalszego postępowania. Podkreślamy, że postępowanie jest na wczesnym etapie i nie została wydana decyzja kończąca postępowanie w sprawie. Będziemy w pełni współpracować z UOKiK w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy - czytamy w odpowiedzi.

reklama
Artykuł pochodzi z portalu lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo