Drużyna Widzewa zaprezentowała się kibicom
Już za tydzień, w niedzielę 26 lipca, piłkarze Widzewa wrócą do gry o ligowe punkty. W pierwszej kolejce sezonu Łodzianie podejmą u siebie Motor Lublin. Jednak już dziś, kibice RTS-u otrzymali mały przedsmak tych emocji. W Sercu Łodzi odbyła się prezentacja drużyny czerwono-biało-czerwonych. Całe wydarzenie rozpoczęło się przed godziną 13:00 w Strefie Kibica pod stadionem. Nie brakowało tam atrakcji dla najmłodszych, ale i nieco starszych kibiców. Fani stali w ogromnych kolejkach do oficjalnego sklepu, w którym można od dziś kupić oficjalne koszulki meczowe na najbliższy sezon.
Właściwa część prezentacji zaczęła się o 14:30. Imprezę poprowadził oczywiście Marcin Tarociński, a fani zobaczyli cały sztab szkoleniowy zespołu i oczywiście sam zespół. Nie zabrakło nowych piłkarzy, Mario Garcii i Karola Świderskiego.
Widzewiacy podejmą Puszczę Niepołomice
Na prezentacji nie pojawił się osobiście Robert Dobrzycki, ale na telebimach Serca Łodzi wyświetlono film, w którym właściciel i prezes klubu zwrócił się do fanów ekipy z Piłsudskiego.
Niestety, nie mogę być dziś z Wami na stadionie. Mam nadzieję, że spędzacie dobrze czas i że dzisiejszy mecz będzie także fajnym widowiskiem. Chciałbym bardzo podziękować za poprzedni sezon. Pomimo słabszych wyników, byliście z nami, dopingowaliście. Dziękuję za Wasze zaangażowanie. Nasza gra była dużo gorsza od oczekiwań. To był stresujący rok, stresujący sezon, sezon wielu zmian. Mam nadzieję, że nowy sezon będzie dużo spokojniejszy i że oczywiście będziemy grać lepiej - powiedział Dobrzycki.
Już o 17:00 rozpocznie się ostatni sparing Łodzian przed ligą. Widzewiacy podejmą Puszczę Niepołomice, a mecz zostanie rozegrany w formacie 3x45 minut.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.