Tragedia nieopodal Łodzi: 37-latek zginął od uderzenia w drzewo

Autor:
MK
2019-08-12 17:26

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę 11 sierpnia br. w Wodzinie Prywatnym. Z nieustalonych przyczyn kierowca wjechał w drzewo, w wyniku czego śmierć poniósł 37-letni pasażer.

W wyniku zderzenia samochodu z drzewem śmierć na miejscu poniósł 37-letni pasażer, zaś kierowcę przetransportowano helikopterem do łódzkiego szpitala. / Fot. ilustracyjne: freepik.com W wyniku zderzenia samochodu z drzewem śmierć na miejscu poniósł 37-letni pasażer, zaś kierowcę przetransportowano helikopterem do łódzkiego szpitala. / Fot. ilustracyjne: freepik.com

Jak wynika z ustaleń tuszyńskiej policji, do wypadku doszło w niedzielę 11 sierpnia, kilka minut po godzinie 14.00. Wtedy 32-letni kierowca samochodu marki Peugot na łuku drogi utracił panowanie nad autem i wjechał w drzewo znajdujące się przy drodze na terenie wsi Wodzin Prywatny.

Niestety, w wyniku zderzenia samochodu z drzewem śmierć na miejscu poniósł 37-letni pasażer, zaś kierowcę przetransportowano helikopterem do łódzkiego szpitala. Badanie na obecność alkoholu w organizmie sprawcy wypadku wykazało ponad 2 promile.

Trwa wyjaśnianie okoliczności, w jakich doszło do tragedii. Zdarzenie wyjaśnia policja z Tuszyna, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim.

Źródło: KMP Łódź

0.16647601127625