Reklama

Pawłowski: "Ten brak doszacowania powoduje, że z naszych lokalnych podatków (...) musimy uzupełniać niedobory wynikające z decyzji rządu"

Autor:
Patryk Lewy
2020-01-13 14:34

Rozpoczęto prace nad tegorocznym budżetem państwa. Lewica prócz swoich założeń z kampanii wyborczej ma także dodatkowe plany na Łódź. Zmiany dotyczyć mają edukacji i kultury.

Propozycje zmian w budżecie państwa (fot. Patryk Lewy) Propozycje zmian w budżecie państwa (fot. Patryk Lewy)

150 milionów złotych w dziedzinie edukacji na ważne, potrzebne inwestycje w placówkach oświatowych, które podlegają naszemu miastu i druga propozycja 7,5 miliona złotych, która będzie przeznaczona na kontynuację remontu Pałacu Poznańskich, a dokładnie sali jadalnej (...) mam nadzieję, że parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości również te poprawki, propozycje przyjmą, dlatego, że to jest taki test na wiarygodność i test na prawdomówność w kampanii wyborczej - mówi Tomasz Trela, poseł na Sejm RP.

Dodatkowe pieniądze na łódzką edukację

Jeśli chodzi o edukację - 150 milionów złotych to jest rzeczywiście bardzo duża kwota, ale jak sami Państwo wiecie, jeśli chodzi o inwestycje w infrastrukturę edukacyjną również są bardzo duże. Chociażby pierwszy element to termomodernizacja, my w latach 2017-2020 w tej perspektywie cały czas jeszcze kontynuujemy termomodernizację, wydaliśmy 91 milionów złotych. Całość projektu, z czego miasto to 41 milionów wkład własny. Kolejny, drugi element to są przede wszystkim remonty i doposażenie sal gimnastycznych, my oczywiście sukcesywnie, co roku staramy się te remonty przeprowadzać. Jeśli chodzi o wyposażenie to jest koszt około 250 tysięcy złotych - informuje Małgorzata Moskwa-Wodnicka, Wiceprezydent Łodzi.

Ważnym elementem zmieniającej się Łodzi są również prace modernizacyjne w szkołach i przedszkolach. W ubiegłym roku Łódź przeznaczyła 3 miliony złotych na wymianę okien, remonty łazienek, tarasów. Wybudowana została także nowa szkoła podstawowa przy ulicy Zakładowej.

Zwracałem uwagę na fakt, że podejmujemy decyzje o budżecie miasta - tak naprawdę nie znając, jak ostatecznie zostaną ukształtowane środki. Przecież z tego budżetu do naszego miasta spływają olbrzymie środki w formie subwencji, dotacji. Łódzkiej edukacji pieniądze są potrzebne jak przysłowiowy tlen. Od 2014 roku, od momentu zapowiedzi likwidacji gimnazjów, łódzka edukacja jest stale niedoszacowana w budżecie Ministerstwa Edukacji Narodowej. Ten brak doszacowania powoduje, że z naszych lokalnych podatków - od Łodzian - musimy uzupełniać niedobory wynikające z decyzji rządu. Zamiast inwestować w kapitał ludzki z pieniędzy samorządowych, podnosić dodatki wychowawcze, motywacyjne, funkcyjne, dbać o naszą kadrę - stwarzać jej możliwości awansu zawodowego, my niestety ciągle musimy uzupełniać niedobory z budżetu państwa. To musi się skończyć - Sylwester Pawłowski, Przewodniczący Komisji Edukacji Rady Miejskiej w Łodzi.

Remont sali jadalnej w Pałacu Poznańskich

Sala jadalna, która jest niezwykle reprezentatywną salą wymaga remontu i konserwacji. O tyle mamy utrudnioną sytuację jako miasto, że nie możemy sięgnąć po środki z infrastruktury kultury, ponieważ sala ta jest objęta nadzorem konserwatorskim, ale również nie możemy sięgnąć po inne środki z ministerstwa. Remont i konserwacja sali jadalnej to około 3 lat - zaznacza Wiceprezydent Łodzi.

Marzy mi się taki moment, kiedy to naprawdę cudowne miejsce - ikona architektury pałaców z okresu przełomu XIX, XX wieku - będzie miała taki wygląd jak na jednej ze scen "Ziemi Obiecanej" Andrzeja Wajdy (...) to wydatek, który powinien trafić do naszego miasta w sposób jednoznaczny, tylko sala jadalna pozostanie tak naprawdę po pełnym remoncie jako miejsce, które będzie wymagało sporych nakładów - mówi Pawłowski.

Łódź kosztem funduszu kościelnego i Instytutu Pamięci Narodowej

Aby osiągnąć 150 milionów złotych na inwestycje w szkołach należy odebrać po 65 milionów złotych z funduszu kościelnego i IPN-u, a także 20 milionów z Kancelarii Prezydenta RP. Potrzebne 7,5 miliona na remont sali jadalnej w Pałacu Poznańskiego, w założeniach, można zabrać z funduszu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Myśmy ten budżet analizowali pod kątem wydatków i zarówno IPN, jak i fundusz kościelny, jak i Kancelaria Prezydenta RP to są zdecydowane wzrosty, jeżeli chodzi o wydatki w stosunku do roku ubiegłego i lat poprzednich. Gdy z tych instytucji obetniemy te pieniądze, te instytucje dalej będą funkcjonowały, one będą właściwie funkcjonowały, ale cel, jaki my proponujemy - zostanie osiągnięty. Kancelaria Prezydenta RP bez 20 milionów złotych znakomicie sobie poradzi, szczególnie w roku wyborczym nie będzie miał nikt zarzutu, że Pan Prezydent Duda wykorzystuje pieniądze publiczne do prowadzonej kampanii wyborczej, a zyska na tym łódzka szkoła, łódzkie przedszkole - podsumowuje Tomasz Trela.

Reklama
Sonda
Wybierz sportowe wydarzenie roku 2019!
Proszę wypełnić wszystkie pola!
Oddanych głosów:
4010
Reklama
Reklama
0.20138216018677