210 nowych stacji ładowania elektrycznego w Łodzi

Autor:
Patryk Lewy
2019-11-04 15:20 Aktualizacja: 2019-11-04

Niskoemisyjny transport staje się coraz bardziej popularnym tematem wśród urzędników w całej Europie. Na konferencji prasowej dotyczącej budowy stacji ładujących samochody elektryczne mówili o nim wiceprezydent Łodzi - Adam Wieczorek, Tomasz Grzegorczyk - zastępca dyrektora ZDiT i Maciej Mazur - dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

Miejscy urzędnicy mówią o elektromobilności w Łodzi (1).jpg Miejscy urzędnicy mówią o elektromobilności w Łodzi (1).jpg

W poniedziałek, 4 listopada br. podczas konferencji na placu Komuny Paryskiej zaprezentowano wygląd stacji do ładowania samochodów elektrycznych i model nowoczesnego pojazdu korzystającego z tej technologii. Goście opowiedzieli o planach i przebiegu prac nad rozwojem elektromobilności w Łodzi. Jak zaznaczył wiceprezydent miasta - Adam Wieczorek, Łódź chce być liderem wśród innych miast.

- Dzisiaj rozpoczął się tak naprawdę wyścig technologiczny pomiędzy samorządami i Łódź pretenduje, aby być na podium tej stawki w wyścigu. Chcemy, żeby nasze miasto, w jak najkrótszym czasie było jak najlepiej przystosowane do rozwoju elektromobilności.

Prace nad rewolucją technologiczną, związaną z budową stacji ładowania dla samochodów elektrycznych, w Łodzi rozpoczęły się w marcu. Wówczas zdecydowano się na współpracę z Polskim Stowarzyszeniem Paliw Alternatywnych i zorganizowano szkolenia dla urzędników na temat elektromobilności na terenie Politechniki Łódzkiej.

W kwietniu powołany został komitet do spraw budowy łącznie 210 punktów ładowania elektrycznego. Liczba stacji ładowania stanowi wymóg ustalony odgórnie przez ustawę o elektromobilności.

- Dokument wylicza dla miasta takiego jak Łódź, ile punktów powinno zostać utworzonych - informuje Adam Wieczorek.

Urzędnicy zaczęli wybierać odpowiednie lokalizacje, a obecnie określane są zasady umiejscawiania takich stacji.

- Chcielibyśmy, aby to było ogólnodostępne, zlokalizowane przy pasach drogowych, w miejscach wypoczynku Łodzian, choćby Aquapark “Fala”, w miejscach, gdzie są duże dzielnice przemysłowe, gdzie są skupiska biurowców, (…) jest to program rozproszony po całym mieście - mówi Tomasz Grzegorczyk, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi.

Podczas konferencji zaznaczono, że w sierpniu i październiku opracowane zostały dokumenty dotyczące opłat. Ceny za zajęcie pasa ruchu i dzierżawę terenu w Łodzi są najmniejsze, co ma zachęcić firmy do lokowania punktów ładowania.

- Łódź ma jedną z najniższych, o ile nie najniższą stawkę, jeśli chodzi o postawienie tego typu urządzenia - zaznacza Adam Wieczorek.

Uchwały znajdują się obecnie u wojewody łódzkiego, a po ich zatwierdzeniu odbędzie się konkurs na dzierżawę lub zajęcie pasa ruchu pod budowę stacji ładowania elektrycznego.

Istotną rolę w rozwoju transportu podkreśla także dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych - Maciej Mazur.

- Nas, jako organizacji, która wspiera rozwój elektromobilności takie kroki bardzo cieszą, są absolutnie niezbędne. Pamiętajmy, że elektromobilność to trend globalny.

W swojej wypowiedzi zaznacza, że obecnie ponad 20 aglomeracji europejskich zamieszkanych przez ponad 60 milionów mieszkańców już teraz zapowiedziało zakaz wjazdu samochodami do centrów miast silnikami konwencjonalnymi, w szczególności diesla. W celu realizacji takich działań potrzebny jest rozwój i inwestycje w infrastrukturę pozwalającą na ładowanie pojazdów elektrycznych.

- Po raz kolejny gratuluję Panu Prezydentowi, gratuluję Łodzi tak ambitnych decydentów w obszarze rozwoju niskoemisyjnego transportu - dopowiada dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

0.15732192993164