Reklama

Reklama

AQQ! Nissan QashQai w służbie TuŁódź.pl [WIDEO]

Opublikowano: sob, 21 wrz 2019 20:27
Autor:

AQQ! Nissan QashQai w służbie TuŁódź.pl [WIDEO] - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Qashqai to drugi z modeli Nissana, jaki nasza redakcja otrzymała od firmy Emil Frey, właściciela salonu w Rzgowie. Pierwszy, nieco większy Nissan X-Trail, zrobił na nas piorunujące wrażenie, czas zatem podzielić się wrażeniami z jazdy drugim modelem. 

Qashqai to już legenda, a o jej początkach opowiada nam podczas jazdy Marek, szef salonu i fantastyczny znawca samochodów. Zwłaszcza tych, które sprzedaje na co dzień. Podczas drugiej już jazdy testowej dowiedzieliśmy się, jak Nissan kilkanaście lat temu otworzył nowy rozdział w historii motoryzacji wypuszczając na rynek samochód zupełnie inny niż wszystkie: pojawił się właśnie Qashqai. Do dziś wszystkie znaczące marki samochodowe chcą mieć w swojej ofercie crossover’a - samochód łączący wygodę aut klasy C i D z samochodami o podwyższonym zawieszeniu przystosowanym do pracy w lekkim, a czasami i cięższym terenie. Qashqai wyznaczył trendy na początku swej egzystencji i do dziś jest prymusem w tej kategorii. Jak mówi nasz przewodnik Marek, jest lokomotywą napędzającą sprzedaż Nissana w Polsce.

Testowany przez nas samochód nosi sprzedażową nazwę N-CONNECTA DCI 150 XTRONIC CVT. Cokolwiek to oznacza dowiadujemy się już z nazwy, że auto korzysta z turbodoładowanej jednostki napędowej diesla, która generuje moc 150 KM. Warto dodać, że jest to silnik o pojemności 1749 cm3, generujący 340 Nm momentu obrotowego już przy 1750 obrotach. Oznacza to, że auto ma bardzo dużą nadwyżkę mocy, którą można spożytkować w odpowiednim momencie, na przykład poruszając się w terenie. Pomaga w tym napęd na cztery koła, który jest załączany opcjonalnie. 

Tyle z twardych danych technicznych na tę chwilę. Znacznie barwniej podczas jazdy opowiada o tym Marek. Tłumaczy on także, na czym polega istotna różnica w budowie i działaniu automatycznych skrzyń biegów, które testowaliśmy w modelu X-Trail i obecnie w Qashqai’u. Dla miłośników motoryzacji sprawa jest jasna, jednak większość użytkowników (tych obecnych i tych potencjalnych) aut Nissana prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy jak działają dwie niby podobne - bo automatyczne - ale tak naprawdę zupełnie różne skrzynie biegów. 

Wypada więc podzielić się subiektywnymi wrażeniami z użytkowania Qashqai’a. Pierwsze wrażenie, po przesiadce z X-Traila to odczucie, że auto jest bardzo podobne stylistycznie i ergonomicznie, ale nieco mniejsze, bardziej kompaktowe i zwarte. X-Trail sprawiał wrażenie auta bardziej komfortowego, głównie przez większą kubaturę i powierzchnię użytkową dla podróżujących. Qashqai zdecydowanie bardziej pasuje do miasta, wydaje się lepiej dostosowany do miejskiej ciasnoty i świetnie radzi sobie z wybojami. O ile X-Trail nie ma problemu z tym drugim, o tyle zdecydowanie bardziej predestynuje do jazdy w długich trasach. 

Gdyby porównać dynamikę obu samochodów, a co za tym idzie obu silników (przypomnijmy, że X-Trail posiadał silnik 1,3 turbodoładowany, 160 km, 260 Nm) to mają dwie różne charakterystyki. Decydują o tym zapewne dwie różne skrzynie biegów. W X-Trailu zmiany biegów są odczuwalne, jednak elastyczność i dynamika wydają się większe. To ciekawe, bo silnik ma mniejszą pojemność, mniejszą moc i moment obrotowy. Qashqai natomiast przyśpiesza bardziej jednostajnie i bez wyraźnych szarpnięć, nie czuje się jednak takiego „kopnięcia” jak w X-Trailu.

Qashqai po kilkudniowym użytkowaniu sprawia wrażenie samochodu optymalnego do miasta. Jest na tyle duży, że w codziennych podróżach do szkoły i pracy spokojnie może wozić pięć osób i spore zakupy. Jest dość zwrotny i poradzi sobie z każdą ulicą, także tą rozkopaną czy chwilowo pozbawioną asfaltu (obecnie w Łodzi ulic takich nie brakuje). Zabawne jest, jeśli ktoś mieszka w domu przy drodze nieutwardzonej: za każdym razem, gdy będzie wracać do domu, usłyszy zmysłowy, kobiecy głos: „uwaga, droga nieutwardzona”. Nawigacja czuwa, systemy czytają i wyświetlają znaki drogowe z ograniczeniami prędkości i dbają, byśmy nie popadli w rutynę. 

Wysoki prześwit, doskonała widoczność dla kierowcy, ergonomiczna deska rozdzielcza i wygodne siedzenia to świetny zestaw na początek, by przekonać nas do tego modelu. Poza tym systemy wspierające kierowcę przy parkowaniu (kamery przednia i tylna) oraz systemy czuwające nad bezpieczeństwem użytkowników dają prawdziwy komfort użytkowania. Generalnie trudno jest się do czegoś czepiać, jeśli poziom wymagań jest rozsądny. A nasz poziom wymagań jest bardzo rozsądny: auto sprawdziło się w codziennej pracy, co staramy się udokumentować w różnych naszych filmowych relacjach. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.